lena99 29.11.05, 18:42 Witam, Chciałabym prosić o opinie nt. tej zabawki. Czy warto ją kupić dla rocznego dziecka czy też lepszy będzie np.garnuszek na klocuszek? Aha, jak on zjada te klocki, czy dziecko samo sobie z tym poradzi? Lena Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monja76 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 19:01 Dołączam się do pytania, również zastanawiałam się nad kupnem dla rocznej dziewczynki. Mam takie dziwne pytanie czy hipcio łatwo się przesuwa, czy nie rysuje podłogi, czy pod nóżkami ma kółeczka? Rodzice mojej chrześnicy są uczuleni na tym punkcie i dlatego pytam. A i jeszcze czy wydaje jakieś odgosy...Do jakiego wieku bawią lub bawiły się Wasze dzieciaczki? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 19:17 hipcio jest super.jest stabilny i wykonany z super plastiku.najezdza się nim na klocki i takie kółko od spodu przekręca się i wciąga je do środka tzn do brzuszka hipcia.dziecko ma wielką frajdę.moja córcia ma 2 i pół roczku i nadal często bawi się tą zabawką.synek ma 7 miesiecy i myslę że za dwa miesiące on również będzie mógł bawić się hipkiem.super zabawka polecam.i cena tez jak na firme fp atrakcyjna.a dzisiaj kupiłam synkowi grającą kulę z piłeczkami.tez jest superowa.dla takiego malucha naprawde fajna zabawka na mikołaja. Odpowiedz Link Zgłoś
mdorota11 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 19:36 moja roczna córeczka wozi w nim misie, chętnie jeździ na nim, jak ją popycham, ale jako chodzik-pchacz nie sprawdził się totalnie. Nie rysuje parkietu Odpowiedz Link Zgłoś
monja76 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 19:48 Dzięki dziewczyny za pomoc, bardzo mi się ten hipcio podoba i chyba go kupie małej na gwiazdkę. Odpowiedz Link Zgłoś
monii_1 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 21:07 Też jestem zainteresowana tym hipciem, czytałam że nie rysuje podłogi a jak z hałasem na panelah , czy bardzo go słychać ?? src="b2.lilypie.com/IC4Jp1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
monii_1 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 21:12 no niezły się wkradł błąd na panelach oczywiście src="b5.lilypie.com/YBUPp1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a> src="b2.lilypie.com/IC4Jp1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia244 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 22:02 ja polecam bardzo kupilismy małej jak miala 11 miesiecy , w soje urodziny zrobila przy nim pierwsze kroki i wiele z niego korzystala przy nauce chodzenia teraz ma 16 miesiecy i przyznajmniej raz dziennie gdzies nim jedzie lub wiezie misie Odpowiedz Link Zgłoś
asikm Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 29.11.05, 22:07 Witam! U nas hipcio jak narazie się nie sprawdził Kupiliśmy go synkowi jak miał 11 m-cy. Synek już wtedy całkiem ładnie chodził i jak mu pokazałam żeby go pchał, to przejechał długość pokoju i zostawił go idąc sobie sam, a minę miał taką jakby chciał mnie zapytać: po co mi to skoro ja już sam umię chodzić Jako jeździk też narazie go nie wykorzystuje, bo jest jeszcze za mały, żeby się odpychać. Lubi natomiast jak ja go na nim wożę. Mnie on się bardzo podoba, jest naprawdę stabilny i porządny. Ale u nas stoi w kącie razem z takim dużym samochodem, którego dostał na roczek No cóż może to tylko mój syn nie lubi bawić się takimi wynalazkami, a woli chochlę, drewnianą łyżkę i różne kuchenne pojemniki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lena99 Re: hipcio-zjadacz klocków - czy ktoś ma? 30.11.05, 13:15 Dziewczyny, bardzo dziękuje za Wasze opinie. Chyba kupię bo wygląda na to, że warto. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mama_blizniakow warto:) 30.11.05, 23:07 Ja również potwierdzam że warto kupić Hipcia.W funkcji chodzika jest bardziej stabilny od jeździka pchacza(który również gorąco polecam). Hipcio został dzisiaj odkryty przez mojego synka"od dołu"ot ciekawość 16 miesięcznego mężczyzny co tam takiego się znajduje że zabawka zdaja klocki Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
miniaxv Re: wyrzucone pieniądze:) 30.11.05, 23:26 U nas niestety Hipcio nie sprawdził się ani jako chodzik, ani jako jeździk to jedna z najmniej lubianych pzrez moją córkę zabawek! Do nauki chodzenia nie przydał się, bo był za "szybki", dużo fajniej pchało się krzesło. No a potem nie było sensy pchać go przed sobą jak się umiało chodzić Jako jeździk też nie jest w łaskach. A połykanie klocków nigdy nie zainteresowało mojej córeczki Osobiście nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
leigh4 Re: wyrzucone pieniądze:) 01.12.05, 10:14 Odradzam. Synek dostał go na pierwsze urodzinki. Pcha się dosyć ciężko, ale jako pchacz jeszcze ujdzie. Klocki połyka, ale tylko gdy są ustawione w odpowiednich odległościach od siebie i w linii prostej) I uwaga: RYSUJE PARKIET!!Nie od razu, ale po jakimś czasie zauważyłam na parkiecie ryski od pchania. Jako jeździk nie sprawdza się w ogóle: jest za niski, zbyt ciężko przesuwa się go po podłożu. Jedyny plus to to, że ładnie wygląda i jest niedrogi. Ale to naprawdę pieniążki wyrzucone w błoto( Odpowiedz Link Zgłoś