Dodaj do ulubionych

VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest

11.01.05, 16:14
Na poczatek bez nerwow, kobiety ktore nie maja sobie i swoim partnerom nic do
zarzucenia naprawde nie musza sie nic denerwowac, ja przeszlam swoje i teraz
moge podzielic sie z wami moim doswiadczeniem. Dowiedzialam sie w 2 miesiacu,
ze mam VDRL dodatnie ++, miano 1:4, bylam w strasznych nerwach, powtarzalam
wyniki, kazali mi zrobic dodatkowe badanie (wymog INstytutu Wenerologii-
wszystkie osoby z kila sa ewidencjonowane). Odczyn FTA i FTA-ABS wyszedl
ujemny, tak samo jak i TPHA, moja lekarka od poczatku powiedziala, ze mam sie
niczym nie martwic, mam po prostu ciala nieswoiste, tak czasami organizm
reaguje, wiec przestalam sie martwic. W 7 miesiacu wyjechalam do Gdyni do
tesciow i wyladowalam w szpitalu Morskim, mialam ucisk dziecka na moczowod
(bol jak przy kolce nerkowej, co zreszta wszyscy sugerowali). Przy takim
pobycie obowiazkowo robia badania na WR i zaczelo sie, wszyscy zaczeli
traktowac mnie jak tredowata, zwlaszcza lekarz prowadzacy ginekolog poloznik,
przyszly wyniki potwierdzajace ciala nieswoiste (FTA, TPHA), a on do mnie, ze
mam rodzic na oddziale serologicznym, bo mam kile. Zdenerwowalam sie
strasznie zadzwonilam do Instytutu Wenerologii w Warszawie i tam lekarz kazal
przestac mi sie denerwowac upewniajac mnie ze jestem zdrowa, chcial nawet
rozmawiac z lekarzem, ale ten swoje i mowi do mnie: musiala sie pani puscic w
wieku 15 lat itd. Fajne rzeczy mozna uslyszec w 7 miesiacu ciazy od naszych
doswiadczonych lekarzy. Poniewaz ten temat mam rzetelnie przestudiowany, to
wiem, ze wynik dodatni wychodzi i przy boleriozie, czasami przy innych
schorzeniach, mozna znalezc ten temat w internecie jak sie dobrze poszuka
(badania zachowalam na pamiatke). W drugiej ciazy bylam przygotowana na brak
kompetencji lekarzy, ale coz WR w drugiej ciazy wyszedl ujemny, mam nadzieje,
ze pomoge kobietom w ciazy, ktore znalazly sie w podobnej sytuacji (podobno
5% kobiet to spotyka) pozdrowienia Anka
Obserwuj wątek
    • marcik26 Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 11.01.05, 22:35
      u mnie niestety jest trochę inaczej. To fakt że wyszły mi bardzo niskie
      odczyny, ale te niskie odczyny wyszły również mojemu mężowi, ktory nie musiał
      być leczony. Co rzeczywiście jest dziwne
      w styczniu będe miała powtórzone badania, ale nawet jeśli nic nie wykażą to i
      tak muszę wziąć drugą dawkę penicyliny (czego też nie rozumiem)
      i nikt mi do tej pory nie powiedział że nie mogę rodzić na normalnym oddziale
      położniczym???? naprawdę muszę rodzić na serologicznym????
      • mama_madzi Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 12.01.05, 12:01
        witaj, nie wiem z jakiego miasta jestes, ale moge ci podac telefon do dr Dajek
        (nie pamietam, czy jest to kobieta, czy mezczyzna)pracuje w Instytucie
        Wenerologii w Warszawie (oni tam znaja sie na tym najlepiej) i moze jak
        przedstawisz swoj problem to ci wytlumaczy co i jak, i czy ta penicylina jest
        potrzebna? podaje moj numer gg:3328191 i jak chcesz to ci podam ten numer
        • marcik26 Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 12.01.05, 12:42
          dzisiaj mam egzamin więc nie bardzo mogę porozmawiać na gg ale jutro chętnie
          i czy mogłabyś podać mi numer telefonu do tej Pani Doktor? będę bardzo wdzięczna
          • mama_madzi Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 12.01.05, 14:36
            oczywiscie, tylko wolalabym podac ci przez poczte lub gg, jak podasz adres to
            ci przesle
            • marcik26 Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 09:27
              prześlij mi proszę na adres e-mail:marcik26@gazeta.pl

              bardzo ci dziekuje
              • tiny Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 10:44
                Dziewczyny, proszę o radę - jestem zagrożona porodem przedwczesnym (zaczełam 27tc). Lekarz zalecił (oprócz fenoterolu, który biorę od dawna, wczęsniej był kaprogest) globulki dopochwowe, bo jak twierdzi wiele porodów przedwczesnych indukowanych jest przez drobne bakteryjne infekcje - wiec to tak na wszelki wypadek. ale nie o tym - już dwa razy miałam robione badania VDRL. wyszło ujemnie. a lekarz maniakalnie kieruje mnie na to badanie znowu. czyli już po raz trzeci (w labolatorium pani powiedziała, ze robi się je zwyczajowo 1 raz w ciąży jeśli wyniki są ok). Po co mi to kolejne badanie? coś może wykazać? Od początku ciaży mam zakaz współżycia, więc nawet najczarniejsze scenariusze nie przwidują możliwości zarażenia się czymkolwiek (tym bardziej, że mąż jest zdrowy smile)))
                robić to VDRL czy... zrezygnować? (chodzę do lakarza prywatnie - badania mam płatne)
                • mama_madzi Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 10:58
                  Z tego co sie orientuje, a rodzilam w lipcu 2004, to WR robi sie 2 razy w
                  ciazy, w 1 i 3 trymestrze, ale mozesz to sprawdzic w ksiazeczce ciazowej, a jak
                  wyszlo ci ujemnie, to teraz tez ci wyjdzie ujemnie i tym nie masz sie co
                  martwic, takze spokojnie, musisz to koniecznie sprawdzic, by nie nabijac im
                  kabzy, pozdrawiam
                  • tiny Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 11:03
                    smile serdecznie dziękuję za odpowiedź smile jeszcze dopytam smile
              • mama_madzi Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 10:51
                Mam nadzieje, ze wiadomosc do Ciebie dotrze, bardzo bym prosila, zebys mnie o
                tym powiadomila, pozdrawiam, Anka
                • marcik26 Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 11:55
                  wiadomość dotarła, dziękuję Ci bardzo
                  pozdrawiam
                  Marta
                  • mama_madzi Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 16:55
                    daj znac co u Ciebie slychac i czego sie dowiedzialas, pozdrawiam, trzymaj sie
                    i nie denerwuj, caluski, Ania
                  • mama_madzi Re: VDRL dodatnie- tlumacze jak to jest 13.01.05, 17:10
                    mozesz napisac na moj adres:mama_madzi@gazeta.pl, bo raczej siedze na edziecko
                    zdrowie, niemowle, tu zajrzalam z ciekawosci i zeby podzielic sie moim
                    doswiadczeniem, zeby inna mama nie denerwowala sie tak bardzo, pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka