Gość: Res IP: *.viknet.pl 22.08.06, 17:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=47236890 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Agnostyk15 Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce IP: *.ny325.east.verizon.net 22.08.06, 18:07 Wiem, PiS juz trzyma gotowy projekt w szufladzie czekajac na wybory samorzadowe: Rzeszow i Kielce do Krakowa. W ramach taniego panstwa senator IV Rzeczypospolitej Massalski do Staszowa na rektora Staszowskiej Akademiii Wszelkich Umiejetnosci z dodatkowym uposazeniem 45000 zlotych miesiecznie. Przed rozpoczeciem prac Specjalnej Komisji Zawisza skazal Balcerowicza na banicje do Staszowa na funkcje woznego w Staszowskiej Akademii Wszelkich Umiejetnosci z uposazeniem 450 zlotych miesiecznie. Stolica miniregionu zostal jednoglosnie Staszow. Kielcde spadly do roli przystanku medzy Radomiem i Krakowem ale za to z nowym dworcem kolejowym i przystankiem dla expresow zupelnie jak we Wloszczwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahagi Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:48 :)) Projekt może i taki jest (zachęcam do poczytania całego wątku do którego podany jest link). Z tym, że ten, który by zaczął majstrować teraz przy województwach, zwłaszcza przy zmniejszaniu ich liczby - spodziewać się może politycznej śmierci. Doświadczyli tego Ci, którzy za mocno obstawali przy ich zdaniu najlepszej koncepcji podczas ostatniej reformy administracyjnej... (pozdr. dla prof Kuleszy i innych.... którzy mówili : 'nie bójcie się powiatu w małopolsce...':)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek RADOM [...] IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 23.08.06, 12:23 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahagi Re: powiatowa wies Kielecka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 12:27 Wszedłeś na forum KIELCE. Używaj więc parlamentarnego języka... Milcz, lub mów coś lepszego od milczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: under Re: powiatowa wies Kielecka :) IP: 213.199.233.* 23.08.06, 12:31 zaraz go skasują, za brak kultury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bogus-w Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce 23.08.06, 21:46 bardzo bym chciał aby wreszcie Kielce były miastem tylko powiatowym. Bo wszystkim urzędasom kieleckim przewraca się w głowie. Wszystkie pieniądze zostają w Kielcach a pozostałe miasta są niedofinansowane. Oby jak najszybciej Kielce stały się dziurą na obrzeżach województwa małopolskiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 23.08.06, 22:06 Boguś chcieć to ty sobie możesz. Pod krakówkiem jeszcze mniej twoje miasto (gmina) by dostała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozetka Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce IP: *.globit.net.pl / 81.219.210.* 23.08.06, 22:32 Ten Boguś to pewnie z Ostrowca, tam pełno takich frustratow. Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Ostrowiec Świętokrzyski 23.08.06, 23:33 Gość portalu: Rozetka napisał(a): > Ten Boguś to pewnie z Ostrowca, tam pełno takich frustratow. Dysponujesz Rozetko jakimiś danymi statystycznymi co do poziomu frustracji z podziałem na gminy i powiaty Województwa Świętokrzyskiego? Nie sądzę, aby Ostrowiec plasował się w czołówce, może dajmy sobie spokój z animozjami w obrębie jednego województwa, a pomyślmy jak je utrzymać? Odpowiedz Link Zgłoś
ziemia.czestochowska Re: Ostrowiec Świętokrzyski 24.08.06, 00:16 Częstochowie wystarczy taka korekta i będzie super:) img518.imageshack.us/img518/5122/mojewoj2czantybv27xp.jpg Pozdrawiam fajne Kielce:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radomek Re: Ostrowiec Świętokrzyski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 00:39 Prosze bardzo ale bez Radomia, my wolimy taką opcję :) www.wojewodztwo.radom.pl/00-reforma.htm# Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Ostrowiec Świętokrzyski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 01:39 To prawda, PiS chce zlikwidować województwo świętokrzyskie. Bo nikt nie lubi ciemniaków, którzy masowo głosują na LPR i SO RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Polska z 1939r IP: 80.50.70.* 24.08.06, 10:07 To jest opcja przedwojenna. W 1939r do woj kieleckiego należały też Zawiercie i Dąbrowa Gornicza. Marszałek bez Unii Europejskiej wiedział jak wzmacniać regiony. No ale u nas już takich polityków nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Polska z 1939r 24.08.06, 10:25 To fakt, nawet z Sosnowcem przez pewien okres. Jednak trzeba brać pod uwagę ukształowane przez lata ciągoty pewnych obszarów do dużych miast, są to tak naturalne ciążenia, że nie zniszczyło ich nawet 49 województw. Tranobrzeg, Piotrków, Przemyśl, Krosno, Zamość, Chełm itd. nie zdołały wypracować takich więzów i nie ma co się dziwić. Obecnie widzę 2-3 miasta, które mogły by stać się wojewódzkimi: - Radom - Częstochowa - Koszalin To duże regionalne ośrodki, których funkcje daleko wykraczają poza powiat. CO do kształtu nowych potencjalnych województw wolę się nie wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piortklimek Re: Polska z 1939r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 11:23 kszo.pany napisał: > To fakt, nawet z Sosnowcem przez pewien okres. Nie przez pewien czas głąbiu, lecz przez cały okres międzywojenny. Odpowiedz Link Zgłoś
yahagi Re: Ostrowiec Świętokrzyski 24.08.06, 09:27 KSZO: Zupełnie się z Tobą zgadzam. Już jakiś czas temu miałem pytać o przyczyny animozji na linii Kielce - Ostrowiec.. myślę że są one zupełnie niepotrzebne. Co do możliwości utratu statusu wojewódzkości - myśle, że do 2013 nie ma takich obaw. Projekty, owszem są, ale jak ktoś trafnie zauważył zarówno dotyczą one zmniejszenia jak również zwiększenia liczby województw. Każdemu, kto się podejmie przy tym majstrować - z przyjemnością dam order za odwagę :)) Już poprzednia reforma i protesty przy jej okazji okazały się zaskakująco silne. Z perspektywy czasu Ci, ktorzy wtedy protestowali - są w znacząco korzystniejszej sytuacji niż Ci, którzy siedzieli cicho. Wydaje mi się że każde zmiany (nie mylić z korektą) spotkałyby się dziś z jeszcze większym oporem społecznym. Dlatego żaden rząd po Buzku nie podjął się nic zmieniać. Tym bardziej nie wierzę w PIS, który specjalizuje się jedynie w rozliczaniu układów, a nie w rządzeniu. Fajnie, że ma projekt w szufladzie... żebyście wiedzieli co w mojej szufladzie leży :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Ostrowiec Świętokrzyski 24.08.06, 10:00 Wielokrotnie sam podsycałem ogień w konfliktach Ostrowiec - Kielce, jednak wiem już, że nie tędy droga. Bez sensu jest się kłócić, lepiej trzeba współdziałać. Ostrowiec jest drugim pod względem wielkości miastem w województwie, a w ocenie jego mieszkańców właśnie przez Kielce jest spychany na dużo dalszy plan. Odczuwamy niedosyt z powodu braku inwestycji drogowych, gospodarczych, a tymczasem w Kielcach ciągle coś nowego powstaje. Stąd właśnie rozgoryczenie. Nie poruszam tu animozji sportowych. Jednak prawda jest taka, że lepiej będzie dla Ostrowca w Świętokrzyskiem, niż w Mazowieckiem, czy Małopolskiem. Tam bylibyśmy już całkowicie na uboczu. Zwróć uwagę też na to, ze o Kielcach, jako mieście wojewódzkim mówi i pisze w mediach dość często, a znaleźć coś o Ostrowcu jest dość trudno. > Co do możliwości utratu statusu wojewódzkości - myśle, że do 2013 nie ma takich > obaw. Projekty, owszem są, ale jak ktoś trafnie zauważył zarówno dotyczą one > zmniejszenia jak również zwiększenia liczby województw. Tendencje niestety są ku zmniejszeniu liczby województw i powiatów, tych ostatnich ma wg niektórych źródeł być najwyżej 150. W naszym regionie też kilka powiatów nie radzi sobie z własnymi zadaniami, obużecie nie wspominając - np. opatowski, włoszczowski, pińczowski, kazimierski. Silne powiaty pociągną za sobą konieczność stworzenia silnych województw - regionów - obawiam się tego wariantu 6 regionów, wolę nie prorokować, gdzie wtedy administracja rządowa by nas przydzieliła. > Fajnie, że ma projekt w szufladzie... żebyście wiedzieli co w mojej szufladzie > leży :)) Ja mam bałagan w szufladzie, ale jest tam projekt likwidaci powiatu opatowskiego z podziałem na wszystkie gminy, a nawet wsie. Odnośnie reformy administracji, to w 1998, gdy zatwierdzano obecny podział, ktoś z MSWiA stwierdził, ze wytrzyma on 20-25 lat, bo takie są tendencje europejskie. Poczekamy, zobaczymy. Pozdrawiam Kielce. Odpowiedz Link Zgłoś
marcmal Re: Ostrowiec Świętokrzyski 24.08.06, 11:13 Reforma administracyjna i tworzenie dużych regionów spowodowało, że tak naprawdę "dojenie Unii" za kasy jest trochę ograniczone. Z perspektywy czasu chyba lepsze byłoby 25 województw. równało by się to większej ilości obszarów, ktore wymagałyby wsparcia Unii, różnych projektó ZPORR, EFS i innych takich. ktoś powie głupota, po co mnożyć bidę. Przykład zza pólnocnej miedzy niech stanie im przed oczami, bycie w najbogatszym województwie powoduje dalszą degenrację regionalną, wszystkie środki ssa silniejszy. silniejszy może przekroczyć poziom, w którym należą się środki unijne, a co za tym idzie bite jest cale województwo. I w ten sposób np. Szydłowiec, który nie podniósł się w sposób znaczący w rozwoju, przez wielki rozwój Warszawy będzie odcięty od wielu funduszy w Unii.A to że w Unii są tylko wielkie regiony, bzdury we Francji jest 95 departamentów i nikt nie zmieniał i 6 regionów, ktore de facto prowadzą politykę ponadregionalną, u nas też można było zostawić województwa i wyskrobać makroregiony, biorąc pod uwage podobieństwa w rozwoju. tylko należalo brać podobieństwa w rozwoju, a nie ladny podział na mapie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marcmal Re: Ostrowiec Świętokrzyski 24.08.06, 11:15 Tak na marginesie, to niestety ale niektorzy sami są sobie winni, zachcialo się Warszaw i Krakowów, to się ogląda teraz metro, trasę Siekierkowską i jakieś tam inne. Wcale nie była to złośliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Ostrowiec Świętokrzyski 25.08.06, 14:39 marcmal napisał: > Reforma administracyjna i tworzenie dużych regionów spowodowało, że tak > naprawdę "dojenie Unii" za kasy jest trochę ograniczone. Z perspektywy czasu > chyba lepsze byłoby 25 województw. równało by się to większej ilości obszarów, > > ktore wymagałyby wsparcia Unii, różnych projektó ZPORR, EFS i innych takich. > ktoś powie głupota, po co mnożyć bidę. Przykład zza pólnocnej miedzy niech > stanie im przed oczami, bycie w najbogatszym województwie powoduje dalszą > degenrację regionalną, wszystkie środki ssa silniejszy. silniejszy może > przekroczyć poziom, w którym należą się środki unijne, a co za tym idzie bite > jest cale województwo. I w ten sposób np. Szydłowiec, który nie podniósł się w > sposób znaczący w rozwoju, przez wielki rozwój Warszawy będzie odcięty od wielu > > funduszy w Unii.A to że w Unii są tylko wielkie regiony, bzdury we Francji jest > > 95 departamentów i nikt nie zmieniał i 6 regionów, ktore de facto prowadzą > politykę ponadregionalną, u nas też można było zostawić województwa i wyskrobać > > makroregiony, biorąc pod uwage podobieństwa w rozwoju. tylko należalo brać > podobieństwa w rozwoju, a nie ladny podział na mapie. > Pzdr jejku marmal naprawdę mówi ludzkim głosem!!! jestem bliski tego zeby powiedziec "kocham cie" ;)))))))) aż nie mam serca docinać jurkowi za "wypędzenia" ;) pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piortklimek do kszo.pany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 11:33 kszo.pany napisał: > Wielokrotnie sam podsycałem ogień w konfliktach Ostrowiec - Kielce (itd) Słuchaj głupolu, nie ma żadnych konfliktów i animozji na linii Kielce - Ostowiec, one istnieją tylko w twojej chorej wyobraźni. Bo tak na zdrowy rozum, jaki konflikt może zachodzić między miastami o tak nieporównywalnym znaczeniu, potencjale, pełnionych funkcjach jak oba wyżej wspomniane? O jakim ty konflikcie prawisz? Odpowiedz Link Zgłoś
yahagi Re: do kszo.pany 24.08.06, 11:55 Naszym lokalnym problemem jest ciągłe kręcenie przy podziale administracyjnym. We wspomnianej Francji obecny podział (z niewielkimi korektami) trzyma sie od Napoleona. A u nas ? Cały czas ktoś coś próbuje, traktując - jak ma to miejsce obecnie - temat jako kiełbasę wyborczą. Wewnętrzne ruchy uaktywniają sie zwłaszcza przy okazji wyborów, bo wtedy można naobiecywać. Nie czuję powodów do animozji Kielce - Ostrowiec, i wogóle troche z niedowierzaniem czytam, o tym, że Kielce się z Ostrowcem nienawidzą. Nie znajduję powodów do tego. Rozumiem poniekąd 'rozczarowanie' mieszkańców Ostrowca, ale nie sądzę, że jest to związane z jakimś świadomym marginalizowaniem roli miasta (czy wogole 3miasta). Osobiście z duzym zainteresowaniem śledzę wszelkie informacje świadczące o rozwoju Os St Sk. Myślę, że - przynajmniej w środowisku internautow / forumowiczów - dużą zasługą jest Jurka strona poświecona inwestycją w Kielcach. Zaglądając tam można przezwyciężyć przekonanie, że świętokrzyskie jest regionem skazanym na zagładę, w którym nic się nie udaje. Być może warto pomyśleć o czymś podobnym dla dolinny Kamiennej ? Albo uaktywnić się na stronie Jurka ? Kielce z uwagi na swoją stołeczną rolę - mają pewne zobowiązania w/c regionu. Widoczne jest to co rano, kiedy przyjeżdżają busy z ludzmi pracującymi w Kielcach z terenu całego województwa. O Ostrowcu w mediach... Kiedyś z pewną zazdrością patrzyłem na to, jak w co drugim (dosłownie) Teleexpresie podawane były informacje ze Słupska .. durne, i nawet nie drugoplanowe. A to sobie wymyslili 'antene satelitarną' zrobioną z miednicy, a to podświetlony został ratusz miejski... i takie tam. W tym czasie na próżno wyczekiwać było informacji z naszego regionu. Czemu tak ? Bo w Słupsku był niejaki pan Ostrowski, który widac miał niezłe układy w TVP1 ... i go pokazywali, a w Kielcach (i regionie) nikt taki się nie znalazł... Zgadzam się z tym, że brak jest informacji z regionu...zwłaszcza tych pozytywnych. Tym bardziej wiec zapraszam (myślę zę mogę :)) na forum inwestycje. Tam jest też mowa o regionie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahagi Do Marcmal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 12:18 Często się mówi, że podział administracyjny który nas obecnie obowiązuje jest 'z klucza partyjnego'... Troche tak, a troche nie... ja mowie, ze jest to kompromis między prawicą (ówczesną) a lewicą, bo na pewno obecny podział nie jest zgodny z wolą społeczeństwa. Probowano nam wmawiać, że istnieje taki podział, który jest 'najlepszy' :)) Być moze, ale to liczony politycznymi metodami... tak, aby konkretne stronnictwa - miały największe szanse w wyborach. I to jest ten 'najlepszy' podział. Preferencje wyborców, a nie perspektywy rozwoju regionalnego. Gdyby politycy byli 'nasi' tacy mądrzy i dalekowzroczni - podział brałby pod uwagę wsparcie ze strony UE... i podział byłby na tych, ktorzy ze zwględu na zaległosci w rozwoju (hehe) otrzymają od UE wsparcie (min. kieleckie, radomskie, częstochowkie .. itd).. .i na tych, którzy raczej nie mają takich szans... i z tej strony byłoby np. wydzielone warszawskie - miejskie... moze wydzielone Trojmiasto...(?) Podobnie jest np. w DE. Wtedy biedni dostaliby wsparcie, a bogaci - nie. I wtedy byłoby to 'wyrównanie' szans. U nas przy podziale decydowały jednak względy ściśle polityczne.. preferencje wyborców, a nie perspektywy gospodarcze. Stąd głosy z Radomia np. ze zostali wykiwani... Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Do Klimka 24.08.06, 12:19 Chyba poniosła CIę dziecięco-szczeniacka brawura, nie pozwoliłeś sobie na za dużo wobec mojej osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piortklimek Re: Do Klimka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 12:43 A na cóż to sobie miałem "pozwolić" albo i nie? Pieprzysz już od dłuższego czasu te dyrdymały o jakimś rzekomym konflikcie między TK a TOS. Człowieku, żadnego konfliktu w świętokrzyskim nie ma, bo najzwyczajniej w świecie być go nie może. Kielce i Ostrowiec (Skarżysko, Starachowice) to miasta o zupełnie innej strukturze i innych funkcjach społeczno-gospodarczych. Na jakiej płaszczyźnie miałby twoim zdaniem rozgrywać się ten konflikt? Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Do Klimka 24.08.06, 13:58 Nie nawołuję do konfliktu, starałem się jedynie przybliżyć potencjalne powody jego powstania. > A na cóż to sobie miałem "pozwolić" albo i nie? Dajesz przykład własnej kultury > Pieprzysz już od dłuższego czasu te dyrdymały o jakimś rzekomym konflikcie > między TK a TOS. Jak wyżej Na jakiej płaszczyźnie miałby twoim zdaniem rozgrywać > się ten konflikt? Jeśli do zaistnienia konfliktu zawsze konieczne byłyby rzeczowe argumenty, wówczas liczba konfliktów znacznie by zmalała. Czy nie wydaje Ci się także, że poprzez Twoje wypowiedzi zwyczajnie jątrzysz na linii TK - TOS? A tak w ogóle mieszkam w powiecie TOP, wejdź na Forum Ostrowiec, Forum Rżuchów, dowiesz się czegoś więcej. Wroga trzen\ba dobrze poznać, a co dopiero przyjaciela, jesli już jesteśmy w jednym województwie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piortklimek Re: Do Klimka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 14:43 kszo.pany napisał: > jesli już jesteśmy w jednym województwie. Nie żadne "jeśli". Byliśmy, jesteśmy i będziemy. To normalne, że TK i TOS są w jednym regionie, gdyby bowiem było inaczej byłoby to patologią w skali Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemia.czestochowska Re: Może 6 duzych regionow ? 24.08.06, 16:27 Miasta stolice okolicznych powiatow jak dawne wojewodztwa(zaznaczone na mapce kropkami) w 6 dużych regionach których stolice jak we Francji koordynowałyby tylko polityke ponadregionalną? img506.imageshack.us/img506/7981/moje6alt9zv.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahagi Re: Może 6 duzych regionow ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 16:49 Tak się zastanawiam, kto w jakimkolwiek regionie miałby głosowałać za ograniczeniem swoich kompetencji ? Mało prawdopodobne, wiedzą o tym zwłaszcza te miasta, które utraciły je przy okazji ostatniej reformy administracyjnej. Nie bardzo mi się mieści w głowie, żeby ktokolwiek odważył się przy tym majstrować. To byłby kolejny bardzo poważny wydatek... kolejna reorganizacja, która nic nowego/korzystnego by nie przyniosła. Nie wierzę w rewolucję w podziale administracyjnym, przynajmniej nie do roku 2013. Owszem, możliwe są pewne korekty... być może przy odrobinie większej presji społecznej np. Częstochowa mogłaby zostać przyłączona do świętokrzyskiego... (w świetle przydzielonych środków pomocowych z UE, sam nie wiem czy byłoby to możliwe). Natomiast nie bardzo wierzę w tworzenie 17, 18 ... itd województwa. To pociągnęłoby oprócz kosztów, również lawine innych wniosków ze strony niezadowolonych. Dzis mamy stan CONST. Wszyscy politycy obarczają rząd AWS odpowiedzialnością za ustępstwa od projektu 12 woj (mało kto przypomina, że podział na 17 budził najmniej społecznych oporów). Wszyscy mówią, że jest źle.. że nie tak miało być. A odważnego do poprawy nie ma... już od 1998 go nie ma... i nie sądzę, żeby się szybko pojawił. Prof. Kulesza dał z siebie zrobić kozła ofiarnego... Pytanie, kto się tak da przerobić następny ? Wiodącym problemem nie jest ilość ośrodków stołecznych w kraju, ale właśnie kompetencje jakie one posiadają. I jest cały problem, i klucz do jego rozwiązania... nie w ciągłym łączeniu, dzieleniu, przestawianiu... itd. Status wojewódzkości to w zasadzie głownie prestiż... wszyscy liczą województwa, a może to na liczbie powiatów warto się skupic ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux A dlaczego 6, a nie 5? :> IP: *.os1.kn.pl 24.08.06, 17:07 Prawda jest taka, że dopiero podział na 5 regionów nie powodowałby chyba jedynie większych napięć. Czyli na tej mapce likwidacja tego zielonego tworu na pn-wsch. i przyłączenie go do Warszawy. Radom i Lublin do Małopolski (bo Radom na Mazowszu to jest jakieś nieporozumienie), Zielona Góra do Śląskiego. Wówczas istniałoby pięć stolic wielkich regionów: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk. Z miast wykluczonych pokrzywdzone mogłyby się czuć jedynie Łódź (ale jest niestety za blisko do Warszawy) i Katowice (ale to Wrocław jest historyczną stolicą Śląska). Osobiście jednak nie wierzę w żadne majstrowanie przy podziale administracyjnym przez najbliższych kilkanaście lat. Choć moim zdaniem powiatów powinno być pewnie niewiele więcej niż poprzednio było województw (z podobnymi uprawnieniami) i z 5 wielkich regionów do nadzorowania dużych projektów. Obecny podział sprawił, że mamy na utrzymaniu jeszcze większą rzeszę urzędników niż miało to miejsce wcześniej... Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 Re: A dlaczego 6, a nie 5? :> 24.08.06, 20:51 idea 5 duzych regionów i pominiecie powiatów - a silne gminy samorządowe jest słuszna z wielu powodów ale z jednego podstawowego nie do przyjecia - to rewolucja kadrowa w administracji - pogrom na to zadna opcja polityczna sie nie zgopdzi a czym by oni odpłacaliu sie swoin finansujacym i wybierajacym ? dzisiejsze podziały sa efektem długotrwałej historii i do dzisiaj widac granice Królestwa do dzisiaj tez aktualne jest przysłowie - na wschód od Konina Azja sie zaczyna itd ale silne regiony to równiez zagrozenie dla rzadu centralnego -a co oni wtedy by mieli do roboty? inna rzecz ze cała Europa powoli zmierza do wielkich regionów - to juz w Hiszpanii i Francji jest ogromny problem polityczny - takze w e Włoszech zarządzanie tak wielkimi molochami państwami które ukształtowały sie po XVII wieku niedługo bedzie niemożliwe a wręcz zahamuje rozwój regionów stąd rzeczywiście za kilkanaście lat cała europa zmieni sie nie do poznania oby i unas ktoś wreszcie pomyślał nieco dalej niz kibel za stodołą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WR Wprowadzić janosikowe w skali województw. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.08.06, 23:44 Rząd Buzka wprowadzając reformę tłumaczył, że status wojewódzkości nie będzie miał żadnego znaczenia. Oczywiście jak większość argumentów przytaczanych wtedy za reformą i ten był kłamliwy. Żeby kraj równomiernie się rozwijał wprowadzono mędzy regionami fundusz wyrównawczy tzw. janosikowe. Słusznie. Jednak w ramach samych województw miasta wojewódzkie zostały szcególnie uprzywilejowane otrzymując z budżetu państwa znaczne środki na utrzymanie urzędów wojewódzkich i dużej liczby róznych instytucji rangi wojewódzkiej co i zmniejsza bezrobocie i czyni je bardziej atrakcyjnymi dla inwestorów. Dodatkowo dzielą budżet województwa, środki UE, a że są zwykle najsilniejsze stąd powstają patologie w podziale i niezadowolenie wewnątrz województw. Stąd ich funkcjonowanie nie jest przejawem uczciwego państwa. Nikt nie byłby rozgoryczony gdyby janosikowe działało w skali województw, jako że wewnątrz regionów jest ogromne zróżnicowanie rozwojowe i obligatoryjna zasada dzielenia środków a nie życzeniowa rozwiązała by problem liczby województw. Wtedy status wojewódzkości nie miałby takiego znaczenia. Bo żale wynikają z niesprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piortklimek Rżuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:35 kszo.pany napisał: > A tak w ogóle mieszkam w powiecie TOP, wejdź na Forum Ostrowiec, > Forum Rżuchów, dowiesz się czegoś więcej. To i Rżuchów jest skonfliktowany z Kielcami? Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Rżuchów 24.08.06, 20:53 Wieś Rżuchów, znajduje się 3 km od granicy Ostrowca, w latach 1975-1998 była w województwie tarnobrzeskim, a z trzech stron była otoczona przez województwo kieleckie. Wtedy bardzo chciałem być w kieleckim, teraz jestem i nie żałuję. Chodziło mi o to, abyś w swych rozważaniach o funkcjach społeczno-gospodarczuch poszczególnych ośrodków, zpbaczył jak to wygląda z perpektywy pozakieleckiej. A przy okazji poznałeś nowe słowo - "Rżuchów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: Rżuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:59 Ludzie, czy wy jesteście nieprzytomni??? Przecież takie plotki pojawiają się zawsze przed wyborami i zawsze po wyborach giną. Czy wy macie pamięć małego Kazia po duzym piwie i nie pamiętacie co głosili towarzysze z LPR w zeszłym roku? I co, zostało coś zlikwidowane? Poza rozumem paru kretynów, co się dali nabrać? Ten wątek z początkowy jest rodem z bazaru: z dobrze poinformowanego źródła wiem zblizonego do PISu wiem, itp. Ten jakiś poseł od nas, co go kolega zrobił wiceministrem też z dobrze poinformowanego źródła wiedział, że województwo, w którym zostanie posłem będzie zlikwidowane. I po to został tu posłem, żeby go bronić (albo likwidować, wybierzcie sobie sami). Dziecinni jesteście i nic , zupełnie nic, nie rozumiecie, nie chce się wam pomyśleć dlaczego się puszcza takie brednie. A pamięci nie macie za grosz. Na razie nikt niczego nie zlikwiduje, ani nie stworzy. Ale potem, wg zasady "co by tu jeszcze spieprzyć?", kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
kszo.pany Re: Rżuchów 24.08.06, 21:16 ZX masz absolutną rację. Przyjmuje się, że reforma administracji z 1975 roku była najdroższą zachcianką polityków w historii Polski, trzeba pamiętać o olbrzymich kosztach takich zmian. > > Na razie nikt niczego nie zlikwiduje, ani nie stworzy. Ale potem, wg zasady "co > > by tu jeszcze spieprzyć?", kto wie? Zapewne znasz tę piosenkę z Dudka: - "Bo tyle jeszcze jest do spieprzenia, a będzie jeszcze więcej" To smutne, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Re: do kszo.pany 27.08.06, 15:17 Myślę, że konfliktu nie ma> na pewno istnieją, jednak, oczekiwania by bardziej doceniono spore miasto, które również tworzy region, nadaje mu ton. Nawoływanie do takiej postawy jest słuszne. Chciałbym jednak zauważyć, że miasta w kieleckiem mają stosunkowo wysoką pozycję (piszę w kieleckiem bo odnosi się to również do czasów przed reformą administracyjną). Zauważcie - w ościennych województwach zupełnie nie dbało sie o miasta poza wojewódzkim. Jakby nie rafineria w Płocku to w Warszawskim byłaby tylko Warszawa, w Lubelskim tylko Lublin (Zamość ciągle walczy z deradacją, Tomaszów Lubelski i Lubartów właściwie tę walkę przegrywają. W rzeszowskim liczy się tylko Rzeszów, Przemyśl czy Ustrzyki dolne ledwie się rozwijają (rozwijają się?). W Małopolski jest Kraków i maleńkie miasteczka, w Łódzkim Łódź i płytki ceramiczne (bo prócz nich Opoczno nie istnieje). Jakby nie skrzyżowanie dróg to i Piotrków miałby trudności. Nie wiem jak ocenia swoja pozycję Radom. Opinie w tej sprawie są zabarwione animozjami. Jednak sądzę, że w Kieleckim był największym miastem w województwie a w Świętokrzyskim miał być współstolicą. Wydaje mi się, że obecnie nie ma zadnego znaczenia w Mazowieckim i podlega degradacji, chociaż w żadnym wypadku na to nie zasługuje. A kieleckie - cała gama miast z prawdziwego zdażenia. Nie tylko kiedyś Radom i obecnie Ostrowiec ale i Starachowice, Skarżysko, Końskie, z mniejszych Suchedniów, Jędrzejów, Pińczów, Busko Zdrój, Staszów. Dodatkowo Sandomierz, który do nas powrócił. Historycznie to jedna kraina i równomiernie usiana miastami z prawdziwego zdażenia. Nie widze takiej dbałości o w miarę równomierny rozwój w ościennych województwach. Można oczywiście wymieniać takie miasta jak Nisko, Gorlice, Tarnobrzeg ale am wrażenie, że podlegają one degradacji. A Sandomierz, Ostrwiec, Starchowice i Skarżysko rozwijają się. I to mimo tego, że jesteśmy dość ubogim regionem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 27.08.06, 14:02 Nie będzie żadnych zmian do 2020 roku. Po 2020 podział sie na tyle utrwali, że "już" nie będzie sensu wprowadzać korekt. Nie wierzcie krzykaczom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfa Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 23:33 a co wam przeszkadza - jakby było 5 duzych historycznych regionów- np Małopolska ze stolica w Krakowie - i silne samorządowe gminy bez pośrednich powiatów konkretnie co jest w tym złe? Odpowiedz Link Zgłoś
crux_l-c Re: Województwa do likwidacji, ktoś wie coś więce 29.08.06, 12:57 Częstochowa miastem wojewódzkim? Buahaha, przeciez to dziura. Tam nic nie ma, co ona sobą reprezentuje? Jasną Górę? To żaden powód!!! Radom.... hehehe no bez przesady... chociaz... on już prędzej niż Czestochowa, ale Koszalin... miasto niewiele ponad 100tys.... luuudzie zlitujcie sie!! "ziemio.czestochowska" to co by chciała Czenstochowa nikogo nie obchodziło i nikogo obchodzić nie będzie, więc wy możecie sobie pomarzyć o byciu w Staropolski/Jurajskim czy jeszcze innym tworze stworzyonym przez chorą wyobraźnie zakompleksionych czestochowiaków. Odpowiedz Link Zgłoś