Gość: Yahagi
IP: *.chello.pl
12.09.06, 17:05
Koncepcji nowego podziału znów pojawiło się kilka. Są zarówno dla zwolennikow
likwidacji (8) jak i powołania nowych (31).. a więc od wyboru do koloru.
W mojej opinni coś może drgnąć, ale bardzo niewiele... conajwyżej jakaś
korekta. Nie mają sensu próby dogadania się z Radomiem (tak mi się wydaje), bo
tam wciąż panuje 'klątwa okupacji kieleckiej' z lat 1945-75. Zastanawiam się
nad ewentualną współpracą z Częstochową.
Kielce i region nic na niej nie stracą. Wsparcie z UE jest już zadysponowane
do 2013 r. Ze względu na centralne położenie spodziewać się można, że
zachowałyby zdecydowaną większość stołecznych atrybutów. Zyskać trochę można.