Moje wesele już 4 lipca

Ponieważ nie mamy rzadnych dzieci w najbliższej rodzinie, postanowiliśmy, że dalszą rodzinę zaprosimy bez dzieci. Niestety jedna kuzynka postanowiła się z tego powodu na mnie obrazić i oznajmić że jestem "pozbawiona jakiejkolwiek kultury". Kompletnie mnie zatkało i nie dała mi szansy wytłumaczyć, że są to dla nas ogromne koszty (wesele+hotel) a małe dzieci i tak na weselu się strasznie męczą...
Napiszcie co myślicie o tej sytuacji i czy zapraszacie z dziećmi czy bez? Ja np mam kuzynów, którzy mają dzieci 18 letnie i je pewnie musiałabym zapraszać z osobami toarzyszącymi, chociaż tych dzieciaków nie znam i nie utrzymujemy kontaktów.