Gość: zwolniona kasjerka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.01.07, 12:56
wiem że to śmieszne ale PRAWDZIWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pracuje na kasie. Koledze z pracy zabrakło do zakupów 2 zł, więc powiedziałam
że po przerwie założę za niego by nie mieć manka na kasie. [kolega z pracy -
więc chciałam być pomocna - tak?] A on co zrobił??? Jako osoba wyższa rangą -
poszedł na skargę składając raport.
O popełnieniu szkody na rzecz
firmy............................... !!!!!!!!!!!!!
:/ litości przecież to absurd. Rozumiem że gdybym była beznadziejną
pracownicą, ale jestem tu od roku, jedna z rzetelniejszych kasjerek,
lubianych przez klientów...............Jak można zwolnić tak z dnia na dzień
kasjerkę, która jest najwięcej chwalona pisemnie przez klientów, a poza tym
na 750 kasjerek w tej sieci na dzień dzisiejszy zajmuje 4
miejsce..................
i co spotyka matkę samotnie wychowującą dwójke dzieci za poświęcenie w rozwój
firmy.............. DYSCYPLINARKA!!!!!
Przy stosowaniu jakiejkolwiek kary bierze się pod uwagę rodzaj naruszenia
obowiązków pracowniczych, stopień winy pracownika oraz dotychczasowy stosunek
pracownika do pracy. czy nie tak??? i tu miałam do wyboru albo dyscyplinarka
albo..........za porozumieniem stron. W jednym wielkim wstrząsie - wybrałam
lagodniejszy wymiar bez brudu w aktach................ i co narobiłam!!!!!
Zamiast pozwać ich za "absurd" - inaczej nie wiem jak to nazwać......A żeby
było śmieszniej na koncie tego dnia nie miałam różnicy ujemnej tylko ....
+2.40 zł
Wiem że tylko taka blondy mogła dać się zrobić w osła.........ale potrzebuje
wsparcia! Prawnika mam dopiero w czwartek .............co robić..... POMÓŻCIE
*PROSZĘ