Gość: Alicja
IP: *.pl / 195.205.163.*
05.07.06, 15:32
chciałam poprosic o porade w kwestii obejścia posredników.
Mój chłopak zgłosil sie do agencji i umówił sie na spotkanie. Dano nam przed
obejrzeniem mieszkania umowe do podpisu. Podpisał ja mój chłopak.
Mieszknaie nam sie podobało - w czasie ogladania sprzedajacy podał nam
kontakt do siebie.
Wiec ja bezpośrednio sie z nim skontaktowalam , umówilam i podpisalismy umowe
( w obecnosci posrednika ). Sprzedajacy nie chiał kupic w ogól bez agencji,
natomiast ja nic posrednikówi nie podpisywałam.( na papierku przed ogladaniem
podpisal sie mój chłopak ).
Chciałam negocjowac warunki i rozmawiałam z pośrednikiem, ale nie chciał
rozmawiac o zmianie prowizji.( chcialam mu zapałcić za wykonana prace ale nie
kilkanascie tysiecy za to , ze zaprowadziła nas , pokazała mieszkanie i to
wszytko - wszytkie papiery załatwialismy sami )
A potem mi podpowiedział znajomy, ze przeciez nie mam zadnego papieru z
agencja. Ja to powiedziałam pośrednikowi , który zaczał mnie starszyc
prokuratura i zarzutami o próbie wyłudzenia .
Czy ma podstawę?
Czy myslicie, ze moge w ogóle nie płacic prowizji?
Alicja