smoczy_plomien
05.02.26, 10:46
Co zrobić z listonoszem, który podpisuje się za mnie na druczkach zwrotnego potwierdzenia odbioru i wrzuca mi listy do skrzynki? Boję się, że ominie mnie jakiś termin i moją sprawę szlag trafi. Zauważyłam, że te listy roznosi nie nasz "osiedlowy" listonosz, tylko z jakiejś innej placówki oddalonej niemal o 20 minut drogi (wszystko w Warszawie), więc domyślam się, że ma ogromny teren do ogarnięcia. Podrabianie podpisu to jednak dość poważna sprawa. Jak to ugryźć?