anarchyintheuk
30.03.09, 15:39
Swego czasu "oskarzyli" go o to iz był ...
esesmanem w getcie częstochowskim (jako 16 latek) .
Niejaki Wiesenthal "wystarał się" o kilkunastu "swiadków" ,którzy przed sądem
z wielkim dramatyzmem opisywali jakich to straszliwych krzywd zaznali od Walusia .
Kidy okazało sie iż w tym czasie był "na robotach" w Niemczech uniewiniono go .
W miedzyczasie miał dwa zawały a żydowscy bojówkarze oblali mu twarz kwasem .
Dorobek cąłego zycia stracił "na adwokatów" oraz na sciągnięcie dokumentów ... .