-
czy po 10 latach związku, facet wciąż powinien adorować kobietę?
czy to już ten czas kiedy dom, obiady, rachunki i przyjacielski układ biorą górę?
i czy może to wpływać na poczucie kobiecości czy to nosimy w sobie bez względu
na reakcje płci przeciwnej...?
jestem w kropce... może i jestem przyjacielem mojego faceta ale kobietą
częściej czuję się w oczach innych obcych facetów...
-
sie jej nie podoba?
-
Potwora ale nie z urody a z charakteru. Jest to smutne ale im wiecej adoracji
tym bardziej złośliwa i zadufana staje sie kobieta.
Dlaczego tak jest?
-
Jest pięknie! Dziś zrobiłam coś dla siebie i nie było, że nie mam czasu, że
jestem zmęczona, że wolę poczytać ksiażkę(chociaż lubię to bardzo). Dziś był
Dzień....przez duże D. W końcu sie przełamałam i zdecydowałam....ha!!! od dziś
tylko latino aerobic....cudne!!!!! boskie!!!!! Rozpala ciało,
zmysły....nastraja ultrapozytywnie....Tańczę i odkrywam siebie ćwiczę i
odkrywam swoje ciało...Polecam...jak do tej pory to najwazniejszy moj dzien
kobiet.....bo postanawiłam być kobieta aktywną. P...
-
-
-
Stwierdził ostatnio, że w ogóle nie zagaduję, podobno nie wykazuję żadnej inicjatywy zaciągnięcia go do łóżka (hmm a ja mam odmienne zdanie) i dlatego on również nie będzie tego w ogóle robił! Jak chce się z nim kochać to mam to sama zainicjować a on będzie zawsze chętny.
Starałam się mu wytłumaczyć, że do wszystkiego potrzebne jest dwojga ale nie pomogło. Jasne, że zagaduje ale obawiam się, że mi się cały czas tak - za chwile znudzi albo po prostu przestanie chcieć. Przecież jako kobieta lu...
-
mam chlopaka od kilku lat i bardzo sie kochamy ale ostatnio mysle tez o
innych panach lubie jak wzracaja na mnie uwage na ulicy i wogole i pewnie bym
sie z jakims przystojniakiem na kawe umowila ( nic wiecej) czy to normalne ze
kocham swojego chlopaka a mimo to lubie byc adorowana przez innych?
-
Mam męża a lubie poflirtować z facetami nie wiem czy to jest
normalne.Mam duze powodzenie u facetów i nawet obraczka ich nei
odstrasza-bardzo im się podobam ale pewnei tylko chcą zaciągnąć mnei
do łóżka..........Wyszłam za mąż 2 lata temu-dzieci narazie nie mamy
bo jeszcze nie chcemy.Ja lubię czasami wyjsc gdzies z kolezankami i
dobrze się czuję jak jakis fajny facet mnie adoruje, czy to jest
normalne??kocham mojego męża ale wiem że czasami jedna chwila może
wszystko przekreśli...
-
właściwie nic nas nie łączy, to tylko kolega z pracy.można powiedziec że
wpadlismy sobie w oko.to typ podrywacza,na początku było fajnie uśmiechy ,
komplementy. inne koleżnki dziwnie patrzyły, mówiły że on taki jest ale
czasem widziałam w ich oczach jakąś nutke zazdrości(kazda z nas lubi być
adorowana).jestem w stałym związku od jakiegoś czasu, planujemy małżeństwo.
żebyście mnie źle nie zrozumieli do niczego nie doszło, po prostu taki
niewinny flirt.wszystko było w porządku dopók...
-
Witam drogie Panie.
Właśnie wróciliśmy z żoną z długo oczekiwanego urlopu. Spędziliśmy go z grupą
znajomych (rodzina). Wyjechaliśmy zrąbani całoroczną harówką a wróciliśmy
jeszcze bardziej zmęczeni i z wątpliwościami o dalszą wspólną przyszłość.
Niemal cały czs się kłóciliśmy !!!
Ja jestem raczej duszą towarzystwa, żona jest cicha, spokojna - denerwowało
ją, że przede wszystkim ja jestem "adorowany" przez innych, że według niej
zachowuje inaczej wśród znajomych, inaczej w domu i w...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12223&w=9283000&v=2&s=0
Hehe.
-
Jesteśmy małżeństwem od kilkunastu lat i w zasadzie przeszliśmy je do
niedawna bez większych perturbacji. Pojęcie zdrady, nielojalności, tajemnice
przed sobą były nam pojęciami obcymi.
I nagle, ona poznała innego i w tajemnicy spotykała się z nim przez kilka
miesięcy, aż wreszcie sprawa wydała się co spowodowało, że nasze małżeństwo
jest nie takie jak dawniej.
Niby wyjaśniliśmy sobie dlaczego tak się stało (ja też nie byłem bez winy,ale
nie chodzi tu o zdradę lecz brak czułości it...