Załóżmy taką sytuację. Jadę do Amsterdamu na wycieczkę, odwiedzam knajpę, w
której legalnie zakupuję blanta, którego w całości spalam na miejscu, co
dalej jest legalne, ba biorę nawet paragon fiskalny poczym wracam do Polski i
w przypadkowej kontroli policyjnej zostaje zbadana mi krew, wynik wskazuje na
obecność marihuany. Nic sprzecznego z prawem polskim nie zrobiłem, gdyż w
posiadaniu marihuany byłem, ale w Holandii w miejscu gdzie jest to dozwolone,
mam nawet paragon.