"Moje dziecko spędza atrakcyjne wakacje ( w tym 3 tygodnie na obozie
językowym w Anglii ok 10,000 PLN + kieszonkowe - nie byłoby mnie stac przy
gromadce)."
Takie zdanie pojawiło się w dyskusji nad wielodzietnością, w kontekście tego,
że wielu ludzi po prostu nie stać na to, żeby czwórce czy nawet trójce dzieci
zapewnić przyzwoite wykształcenie, ubranie czy wakacje.
Tymczasem jak poskrobać, okazuje się, że to minimum socjalne, pożej którego
żaden kulturalny człowiek zejść nie ...