Pozwolcie, ze sie poskarze...
Kilka dni temu kupilam po raz pierwszy kilka doniczkowych "doroslych" ziolek
i do dzis dzien tylko bazylia i szczypiorek ostaly sie przy
zyciu...Koriander, estragon, szylwia, melisa...nawet pietruszka mi zwiedla!
Moj chlopak sie smieje, ze po prostu "nie mam zielonej reki", ja sie
zastanawiam, czy naslonecznienie bylo za duze (parapetowe), czy moze sie
ziolka obrazily za transort autobusem...Szkoda mi;(. Moze najlepiej po prostu
posadzic nasionka, al...