Chciałam tylko podzielic sie moja dzisiejsza radością jaka mnie
spotkała ze strony mojego malego synka. Otóż miałam strasznie
zrąbany dzien, a bardziej zły humor- mój teść wczoraj strasznie mnie
zdenerwowal tekstami- typu, ze gdybym miała prawo jazdy to jego syn
nie musialby nas wszedzie wozic( ja zdaje egzamin na prawko za
2tygodnie), ze pracy pewnie nie znajde po wychowawczym itp same
dołujące uwagi, wlasciwie bezpodstawne. I z rana jakos bylam
straszliwie zła, zdołowana.
I ...