-
A co z pracownikami korporacji tam, gdzie te korporacje [b]mają[/b] biura?
Przecież korporacja wciąż oszczędza na wielkości biura, jeżeli nie wszyscy zatrudnieni będą mieć swoje biurka. Poza tym oczywiste są korzyści pracowników uwalnianych od hierarchicznej opresji, biurowej rutyny, konieczności tracenia połowy życia w dojazdach etc.
Dla niech najlepsza będzie telepraca.
Innymi słowy - trybikom wolność, ale luzakom smycz? Taka jest teraz linia Partii?
-
a to ciekawe... a mialem wybrac sie na wakacje z tego biura...
www.mrt.pl/eportal/index.php?file=Sections&op=article&artid=125
Nie ma to jak jak nauka i technika... Pierwsze zdjęcia z największego na świecie teleskopu światła widzialnego.
-
Wrócą i od razu będą większe korki w Warszawie.....
-
wniosek: pojedzie "turysta" pobawi się tydzień, wyda kupę forsy a po trzech
tygodniach dojdzie do wniosku ze impreza była do du_py i każe sobie zwrócić forsę
-
chetnie przyjme sie do roboty w tym biurze ...........
-
a ja że urodziłęm i wychowałem sie w polsce,
płacę tu ogromny PIT,VAT, akcyze
... za biuro musze płacić...
i płacę też na PAIZ..
-
Powinno sie nazywac: kolchoznikowe biuro integracji socjalistycznej z
ewrosajuzem .
-
Znowu Wrocław ...?
Nie ma innych miast z odpowiednim potencjałem w Polsce ?
-
a Szczecin to pewnie nie w Polsce ? bo po co o nim pisać Panie
autorze.............
-
wykrył tylko mu doniesiono - a to duża różnicanie
-
Zuber to sie wszedzie wcisnie.
wniosek jest taki, ze trzeba sobie najpierw wypracowac marke, potem otrzec sie
o polityke, a potem to juz samo leci....
-
Mareczek widać dostał przelew z homebrokera lub openfinanca bo już trzecim
artykułem dzisiaj nagania jeleni deweloperom.
-
No to zaczną sie dopiero teraz przekręty.
-
Mam nadzieję, że nie będzie to kolejna Pitera do walki z wiatrakami.
-
Nareszcie! Urząd zrobi porządek z tym biurem!Skandal jakiego mało- a i
rozpasanie właścicieli Triady nie ma granic!Żadnych reklamacji nie honorują.
Trzeba się z nimi sądzić...Dla mnie decyzja Urzędu jest spóźniona o co
najmniej 2-3 lata. Ale dobre i to!
-
Tak się składa, że od wielu miesięcy mieszkam w Holandii. Zastanawiam się jak to jest (pomijając oczywiście kurs waluty), że w takiej Holandii za 10 dniowy wyjazd do Grecji, trzeba zapłacić ok 150 euro/os, gdy tymczasem u nas, w Polsce, taki wyjazd jest wielokrotnie droższy?...
Odpowiedzi udzieliła mi jedna z pracownic tamtejszego biura podróży, znanego również w Polsce... Otóż ta urocza pani powiedziała ni mniej, ni więcej, że "biura wołają tyle za wyjazd, ile skłonni jesteśmy zapłacić". Ni...
-
To będzie samospełniające się proroctwo. Skoro już nazwy konkretnych biur podróży padły, to teraz ludzie przestaną korzystać z ich usług i one naprawdę padną.
-
Myślę, że Polacy nie są "uczuleni na zasady panujące w biurze....", tylko
Polaków wkurzają tymi zasadami, przegrzewaja lub niedogrzewaja ich, daja im za
malo drukarek itd. itd.
-
Poczatkowo bylem optymistycznie nastawiony do tej lini..ale to co pokazali
mi w ostatnich 2 tygoniach mocno mnie zdegustowalo...jak zmniena obslyge w
call center i stana sie bardziej przyazni dla klienta to moze cos z tego
bedzie...narazie pracownicy zadziwili mnie swoja ignorancja...no i przydalo
by sie wiecej pieniedzy wlozyc w lepsza kampanie promocyjna...niskie oblozenie
na trasach krajowych to tylko i wylacznie wina blednego marketingu i obslugi
kienta
-
Dobrze ze ja nie lubie Dominikany he.he..