Prezydent Boliwii, Evo Morales, z pochodzenia Indianin, oraz minister oświaty
Felix Patzi, są za wycofaniem religii ze szkół po to, by zwolnić więcej czasu
i miejsca na inne zajęcia, w tym przede wszystkim na naukę języków indiańskich
mniejszości. Napotkali na twardy opór kleru. Pod rozwagę tym, którzy są za
przeprowadzeniem podobnych zmian w naszym kraju:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060727/swiat/swiat_a_6.html