Dziewczyny, czy Wy też dostałyscie od lekarza prowadzącego kartę
ruchów płodu? Moja gin powiedziałą, ze teraz weszły jakieś zmiany i
trzeba coś takiego prowadzić i zabrać ze sobą do szpitala.
Codziennie od 9.00 rano liczę ruchy malucha do 10. Sprawdzam o
której był 10-ty ruch i zaznaczam w karcie godzinę...Trochę to bez
sensu dla mnie...ale moze faktycznie tak trzeba...Podobno lekarz
ocenia wydolność łożyska na podstawie tego wykresu w karcie.
Pierwsze dziecko rodziła prawie 3 la...