Wskrzeszam swoj watek, "coby" bylo latwiej, jak mowi marialudwika.
Dzis na razie jest niezle. W czwartek ide do swojego neurologa z wynikami
rezonansu. Pewnie podtrzyma mi nadal divascan i flunarizine, bo od niej
zawroty glowy naprawde wyraznie mi sie zmniejszyly-odpukac. Jutro natomiast
ide na cytologię (nie robilam juz z półtora rokum czy może dwa lata- nie
pamietam) ostatnio mialam II grupe. A u Was jak z cytologia ?)jest teraz taka
akcja zeby sie pytac znajomych jak dawno robil...