Forum Zdrowie Służba zdrowia
ZMIEŃ
      cytologia

    cytologia

    (5 wyników)
    • Witam, po trzeciej (!) wizycie w przychodni okazało się, że nie mogę zrobić cytologii w ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy częściej niż raz na 3 lata!!! Pominę fakt, że system komputerowy, w którym można to sprawdzić, nie działa o godz. 8:00 rano - widocznie pracę zaczyna jak południowcy - po 12:00. Dlaczego w takim razie NFZ pobiera ode mnie składki nie dość, że co roku, to jeszcze co miesiąc?! Mam propozycję - może zaczniemy wszyscy płacić składki tak, jak korzystamy ze służb...
    • cytologia(14)

      Mam 56 lat. Poszłam dzisiaj do Poradni zrobić cytologię, bo ostatnio robiłam 2 lata temu. Lekarz zbadał mnie i stwierdził ,że "szyjka jest czysta, więc nie będzie robił wymazu" i mam przyjść za rok, bo NFZ finansuje cytologię raz na 3 lata. I teraz mam dylemat: zrobić cytologię w gabinecie prywatnym, czy czekać rok? Czy rzeczywiście wystarczy robić to badanie raz na trzy lata? Czy lekarz "na oko" może stwierdzić, że nic się nie dzieje? Jak to się ma do tych wszystkich akcji, zachęcając...
    • Witam, lekarz mi pokazał przepis, ze na NFZ cytologie mozna robic raz na 3 lata, kobiety do 35 roku zycia. A co jesli ma sie nadzerke? albo HPV? albo inne schorzenie, ktore moze powodowac rakowacenie? Czy przy takich sprawach nie powinno sie robic tej cytologii na NFZ raz na rok? Zna ktos moze konkretne przepisy w tej sprawie? Okazuje sie, ze jesli chce zrobic cytologie czesciej niz raz na trzy lata, to musze za nia zaplacic, czy to prawda?
    • jakis czas temu glosno bylo o wprowadzeniu przymusu badan. mam pytanie: czy rzeczywiscie ten absurdalny pomysl wchodzi w zycie? ewentualnie czy przejscie z umowy o prace na umowe-zlecenie pozwoli uniknac tego obowiazku i przykrosci zwiazanych z kontaktem z naszymi wspanialymi lekarzami, najczesciej niekompetentnymi i chamskimi (i jednoczesnie finansowania nic nie wartych uslug tego typu)
    • Drogie panie, założyłam ten temat, ponieeważ zastanawiam się jak wygląda ta sprawa w innych polskich miastach, szczególnie dużych. Mieszkam w małej miejscowości, mamy tu kilka gabinetów ginekologicznych i każdy za wizytę bierze 70zł za pierwszą wizytę i 50zł za każdą następną. Czy takie same ceny są w całej Polsce? To trochę dużo, szczególnie, kiedy pomoc lekarza potrzebna jest często. Chodzi mi oczywiście o gabinety prywatne.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się