Witam,
nie znalazłem tego tematu w wątkach wiec rozpoczynam gdyż mam
problem.
Jestem tu nowy choć zaglądam od jesieni zeszłego roku.
Historia moja jest standardowa jak wiele innych z forum. Kleszcz
złapany we wrześniu 08 bez rumienia i innych objawów (nie pierwszy w
życiu)a potem bóle mieśni i stawów, wizyty w Warszawskim Medicover u
specjalisty reumatologa, który nie wpadł na pomysł,żeby zrobić
testy.
Po moich prośbach skierował na elisę, która niczego nie wykazała,
gdyż...