Dodaj do ulubionych

Nasz Gorzow

03.01.07, 15:41
Czas jak po kazdym pobycie w Gorzowie na moich kilka przemyslen n/t naszego
Gorzowa....oczywiscie zapraszam do dyskusji,tylko preferuja ta na poziomie
czyli bez zbednych glupawych komentarzy typu ewerty
Przez te 4 miesiace od ostatniego mojego pobytu nie zaistnialy wielkie
zmiany...Tym razem moj pobyt byl krotki i przez to ze aura nam nie dopisywala
(albo jak na zime az za nadto-skojarzenie z szara jesienia)nie mam wiele do
powiedzenia.No moze drogi troche sie poprawily....
Pozytywne...musialam zalatwic pare spraw administracyjnych w UM i brawo dla
naszych urzednikow-jeszcze dzwoniac z Belgii,a potem na miejscu otrzymalam
dokladne info i bardzo mila i poprawna obsluga,na co nie zawsze mozna liczyc
w stolicy UE
Negatywne-wielu drobnych handlowcow jak i pracownikow wielkich molochow jak
TESCO mysli,ze ciagle zyje w komunie i ze czy sie stoi czy sie siedzi to i
tak sie nalezy,a haslo klient nasz pan maja za nic
I tak-na ul Chrobrego jest sklep z ubraniami i dodatkami -chyba nazywa sie
ROANA-vu za vu szkoly muzycznej-sporo obslugi,ale....hhhmm beznadziejna-panie
patrza spod oka a najlepsza sytuacja byla jak moja corka poprosila o kolczyki
z wystawy-pani odpowiedziala chwila i poprosila nastepna klientke ktora miala
do zaplaty bluzke....I tu rodzi sie pytanie-po co ow sklep ma dodatki w
swojej ofercie skoro nie chce ich sprzedawac.....Owa pani powinna isc na
nauke do przesympatycznych ekspedientek z pasmanterii z naprzeciw (piwnica w
starym budynku szkoly muzycznej)
TESCO na Slowianskiej -nie chce krzywdzic wszystkich tam pracujacych,ale dla
mnie to szczyt chamstwa i buractwa i to nie od dzis,a odpowiedz przez
kasjerke,ze jest tam burdel i malo im placa nikogo nie usprawiedliwia,bo
pewnie w LIDLU czy ROSMANIE nie zarabiaja wiele wiecej,a obsluga jest o niebo
lepsza.......No i czas,zeby w koncu ktos sie zaja sprawami sanitarnymi w
TESCO bo pewnie moja rodzina nie jest jedyna,ktora po wejsciu do sklepu czuje
zapach produktow deratyzujacych i dostaje ataku astmy.....
Polecam
Nowy bulwar-naprawde bylam zaskoczona jak wieczorem 25/12 zobaczylam wiele
rodzin na spacerze w tym miejscu.....
Grota solna w starej lazni-fantastyczna rzecz,naprawde bylam zaskoczona,ze
nie ma,,wziecia,,w Gorzowie,super obsluga-polecam tam rowniez fantastyczne
masaze
Bardzo dobry chleb z malego czerwonego kiosku stojacego miedzy Orbisem,a
sklepem z bielizna (ul Sikorskiego???)Pieczywo,slodkosci i pizzerki sa
dowozone z jakiejs piekarni-sorry nie wiem z jakiej,ale sa naprawde
bardzooooo dobreeeeeeeeeeeeeee
Zaskoczyly mnie tlumy w MC Donalds'ie.....
I to chyba na tyle tym razem,a co Wam Gorzowiakom obecnym i bylym podoba
sie,a co denerwuje w naszym miescie??????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: MacKluska Re: Nasz Gorzow IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.07, 17:39
      W kwestii Roanny (czy jakoś tak) - czytając Twoją przygodę z obsługą normalnie
      odniosłem wrażenie deja vu. Zeszłoroczny okres przedsylwestrowy. Moja
      dziewczyna postanowiła oglądnąć tam kolczyki. Spotkała się z identycznym
      zachowaniem starej jędzy ekspedientki. Jednakże moja dziewczyna dopominając się
      o należytą obsługę, została dodatkowo obdarzona odpowiedzią "nie będę Pani
      zdejmować kolczyków z wystawki w gablocie, bo przez szybę bardzo dobrze je
      widać". Że tacy ludzie jeszcze egzystują w czasach jakby niekomunistycznych?
      Szok. Sklep na zawsze pozostał i pozostanie omijany szerokim łukiem. Co do
      Tesco - może zabrzmi dość kretyńsko ... ale jakoś zawsze dogadza moim potrzebom
      konsumenckim. Nie naraził mi się nigdy swąd deratyzacji, mimo iż jestem dość
      wyczulonym alergikiem. Ponadto spotkał mnie całkiem miły i cholernie rozsądny
      akcent kasjera. Przedswiąteczne zakupy. Przeogromne kolejki! Moja dziewczyna
      jako posiadaczka II grupy inwalidzkiej na nogi (poważne schorzenie, które daje
      się we znaki także w wyniku dłuższego stania) postanowiła wykorzystać swoją
      ulgę w kasie dla inwalidów i kobiet w ciąży. Wystarczy pokazać legitymację albo
      widoczny brzuch i po aktualnie kasowanym kliencie, kasują Ciebie. I nagle
      mentalność mohera przed którego, jakby nie było legalnie się wepchnęliśmy -
      zaskoczyła wszystkich. Baba wytoczyła taką pianę z pyska, ze wściekłe psy to
      przy niej pikuś. Pokazała przy okazji, jakie słownictwo ceni sobie najbardziej
      i na dodatek próbowała swoimi brudnymi łapskami wypchnąć nas na koniec. Zaczęła
      się wojna słów, przepychanki. Kasjerka wyłączyła kasę i wezwała ochroniarza.
      Kazała jej się uspokoić, bo w innym przypadku zamknie kasę i cała nacja z
      kolejki będzie musiała szukać szczęścia w innych ogonkach. Oczywiście broniła
      słusznych względów i postępowała zgodnie z przyjętymi przez tesco
      postanowieniami. Szalone babsko widząc moją dziewczynę, zadbaną, schludną,
      ładnie ubraną próbowała weryfikować jej stan zdrowia. Dla tego babska inwalida
      to ktoś na wózku, pozostawiony sam sobie, z wyraźnym kalectwem, który nie może
      być ładny, zadbany, dobrze ubrany ... bo to kłóci się z jej wąskimi horyzontami
      i klapkami na oczach. Ochroniarz i kasjerka dokonali swego ... wyciszyli
      szalonego wariata kolejkowego, a Pani kasjerka dodatkowo przeprosiła za tą
      kobietę. To chyba na tyle w kwestii tych dwóch sklepów. Jakby nie patrzeć
      właściwe zachowanie, we właściwym momencie, sympatycznie ... tylko szkoda, że
      tak mało w ludziach ludzkich odruchów
      • e_werty Re: Nasz Gorzow 03.01.07, 18:24
        "..Szalone babsko..."

        ... to była Jona!!!
        • anbxl Re: Nasz Gorzow 03.01.07, 18:58
          ewerty juz szczekasz,a do tego nie umiesz czytac-zaznaczylam,ze temat nie dla
          ciebie

          Pewnie,ze nie mozna generalizowac,ale i tak wole stare TESCO
          Co do deratyzacji to najwyrazniej jestes uczulony na co innego,a nie na RAID
          Co do znieczulicy ludzkiej to jest wlasnie to komunistyczne wychowanie
          Ale zapomnialam jeszcze o jednym-co tez moze swiadczyc o jakiejs tam
          znieczulicy i braku oglady.....SMIETNIKI na osiedlu Staszica-akurat mam widok z
          pokoju-co jakis czas ktos podchodzil i choc jeszcze pojemniki nie byly pelne
          rzucal odpadki bezposrenio na ziemie,smietniki zapelnily sie (pewnie nie
          pomyslano zeby na czas je oproznic)a z nimi sterta na wysokosc smietnikow-
          SKANDAL-juz nie chodzi o uszanowanie srodowiska,ale o uszanowanie pracy innych
          (moze waszych bliskich)Moze czas wziasc przyklad z zachodu-platne worki na
          smieci 1,50 euro za jeden worek + spore roczne podatki i nikogo to nie
          obchodzi,ze tylko raz na tydzien,a nawet na 2 sa zbierane,a tu taki komfort-
          worki a smieci kosztuja pare groszy,a mentalnosc postkomunistyczna,bo smieciarz
          zostaje smieciarzem....
          • e_werty Re: Nasz Gorzow 03.01.07, 19:56
            "...mentalnosc postkomunistyczna,bo smieciarz zostaje smieciarzem...."

            ... a baba z magla - baba z magla...
            • Gość: Bernard Re: Nasz Gorzow IP: *.ed.shawcable.net 03.01.07, 21:02
              Hey werty,
              Baba z magla - koniom lzej..
              :)
        • Gość: Dziki Re: Nasz Gorzow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 19:00
          e_werty napisał:

          > "..Szalone babsko..."
          >
          > ... to była Jona!!!

          Milcz prostaku !!!!
      • zetkaf Re: Nasz Gorzow 03.01.07, 20:55
        > zaskoczyła wszystkich. Baba wytoczyła taką pianę z pyska, ze wściekłe psy to
        > przy niej pikuś. Pokazała przy okazji, jakie słownictwo ceni sobie
        > najbardziej
        > i na dodatek próbowała swoimi brudnymi łapskami wypchnąć nas na koniec.
        A to nie wiedziales? Nie widzialem filmiku o "Super parti, KU.., super"?
        Mysle, ze to najlepiej oddaje "fanatyzm katolicki" pewnej grupy spolecznej. To
        juz wole muzulmanow - tam fanatyzmem wykazuja sie mlodzi, a staruszki wykazuja
        zachowanie godne wieku, ktoremu nalezy sie szacunek.

        > to ktoś na wózku, pozostawiony sam sobie, z wyraźnym kalectwem, który nie
        może
        > być ładny, zadbany, dobrze ubrany ... bo to kłóci się z jej wąskimi
        Nie, przeciez w Polsce inwalida, to niedojda zyciowy, nie ma prawa byc piekny,
        zadbany, itp. Nalezy mu sie wszelka pomoc. Porownaj to z zachodnim podejsciem,
        gdzie starzy maja wiecej energii niz u nas mlodziesz, gdzie emeryci (chcialem
        napisac "starzy ludzie", ale jakos nie przeszlo mi to) graja w squasha tak, ze
        balbym sie z nimi grac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka