-
W nawiazaniu do pomyslu zagospodarowania Piotrowki i Doliny Mlecznej:
Udalo mi sie odszukac w archiwum tekst sprzed niemal 6 lat dotyczacy pomyslu
na zagospodarowanie Doliny Mlecznej i okolic Piotrowki, bedacego przedmiotem
pracy dyplomowej radomianki Magdy Elzanowskiej.
Może wykorzystać któreś z tych propozycji?
Wydaje się, że przynajmniej niektore z nich wpisuja sie w ogolny zarys
pomyslow, jakie przedstawiono w mediach.
Ciekaw jestem, co robi dziś p.
Elżanowska? Czy jes...
-
Niedawno jechałem rowerem na spacer ul. Hermanowicz w stronę Pacynki, aż tu
nagle pojawia się zabita dechami polana ze sztucznie utworzonymi
prostokątnymi stawami, które napowietrza celowo skierowana w ich stronę ta
urocza rzeczka. W poprzek jej ułożono z kilkadziesiąt sztucznych worków z
piachem, tak że bieg wody jest nienaturalnie zmieniony, widać parę samochodów
pod samym korytem i palących ognisko wędkarzy. Brak jest już przejścia do
mostku. Las wokoło wycięty. Na śroku tablic...
-
Kilkuset mieszkańców Augustowa przyszło do ekologów protestujących w
obronie doliny Rozpudy. Przyszli z drewnianymi krzyżami i świecami jakby
chcieli odprawiac nad ekologami egzorcyzmy .
wstyd mi za tych ludzi , wstydzę się tego ciemnogrodu i zacofania
-
Świetna inicjatywa, ale jak na razie, mało konkretów. Czekamy na
wiecej:) Ja ze swojej strony z pewnoscia dorzucam ogrod botaniczny,
ale to jednak nie moze byc otwarta czesc parku i musialby powstac
gdzies na jego uboczu... Caly czas mam nadzieje na jego lokizacje na
terenach radiostacji.
-
Osobiście kibicuje!
-
Ciekawa i smiala wizja. Mam nadzieje, ze doczeka sie choc czesciowo
realizacji.
-
Od dzisiaj Białobrzegi stawiają na turystykę w dolinie Pilicy
bo nie tak dawno temu stawiały na eksploatację piachu z dna
rzeki. Starostwo Powiatowe wydało decyzję na wydobycie ogromnych
ilości piachu i broniło jej zaciekle. Czym to groziło samej
rzece, jej florze i faunie łatwo sobie wyobrazić. Cieszy taka
zmiana. Martwi natomiast, dlaczego w tych trudnych dla rzeki
chwilach ,nikt z działaczy zajmujących się turystyką nie
występował w jej obronie.
-
Gratulacje dla uczestników i organizatorów. Radom wymaga cotygodniowych takich
akcji by było jako tako czysto. Do składowisk śmieci dorzucam las w Sołtykowie
i Makowcu.
-
Karać, karać i to surowo karać. Kwoty rzędu kilkuset złotych nie
działają na psychikę tak jak rzędu kilku tysięcy...
-
"wniosek nie jest wystarczajacy" ...... bez komentarza ....
bedzie wystarczajacy kiedy nagle sie okaze, ze w dolinie pacynki wyginely wszystkie rzadkie okazy fauny i flory .....
jesli wniosek nie spelnia wymogow formalnych to konserwator sam powinien zrobic wszystko zeby pomoc takowy
przygotowac - bo pensje z naszych podatkow dostaje za dzialania na rzecz ochrony przyrody a nie dzialania na rzecz
szerzenia biurokratyzmu ..... wypadaloby powiedziec "temu Panu juz dziekujemy" .....
-
Gratuluję wyprawy :)
A tak w ogóle to czemu nie było żadnej zapowiedzi? Akurat miałem wolny dzień,
byłoby nas więcej :)
Jakiś czas już wędrowałem wzdłuż Mlecznej, ale to było tylko od Starego Ogrodu
do metalowej kładki na wysokości cmentarza. Cały czas planuję wyprawę
fotograficzną, której celem będzie przedstawienie całej Mlecznej, ale chyba
podzielę to na etapy, no i poczekam do lata :)
-
Do naruszenia prawa dojdzie gdy brzegi Kosówki zostaną bezpowrotnie zniszczone
zabudową, wówczas będzie po wszystkim. Co za kraj... Trzeba było myśleć o tym
znacznie wcześniej, zanim posprzedawano działki!
-
Projekt ambitny. Jeden z wielu, a raczej kolejny do kolekcji
niezrealizowanych.
Czego to w Radomiu miało nie być: centrum europejskie, zalew na
Pacynce, szklane kopuły nad Rwańską, centrum sportowe na Koniówce...
Uważam, że ten projekt jest z góry skazany na niepowodzenie. Z tej
jednej prostej przyczyny, którą jest wątłość "elit" politycznych
Radomia.
Obecna ekipa rządząca (team Kosztowniak i radni z PIS) nie potrafią
dokończyć już zaczętej inwestycji o nazwie Park na Gołębio...
-
Idea szczytna.
To są jednak działania pozorujące obliczone wyłącznie na sukces medialny
polityków i lokalnych działaczy. Od lat Gazeta promuje działania środowiskowe
tego typu. Efektów dla środowiska jak na razie nie widać.
Lech.
-
Bardzo szanuję pracę, szczególnie tą fizyczną.
Życzę wszystkim uczestnikom akcji, aby kolejne stały się spontanicznymi
spotkaniami integrującymi mieszkańców Radomia.
Lech.
-
"Z trzcin wypłaszamy jelonka"
Przepraszam który z poniższych gatunków autorka ma na myśli?? Przypuszczam że
kozła sarny...
Jelonek rogacz (Lucanus cervus)
Jeleń szlachetny (Cervus elaphus)
Sarna europejska (Capreolus capreolus)
Wspaniała inicjatywa, oby jak najwięcej tego typu wypraw. Mam nadzieję że
zaowocują poprawą wyglądu obszarów niezwykle ciekawych przyrodniczo, jednak
potwornie zaniedbanych.
-
Przez moją nieuwagę do listu wkradł się błąd, Pani Józef Nita obiecał
wybudować szlak nie we wrześniu 2006 a w 2004 roku. Za powyższą nieścisłość
przepraszam.
-
Nie ma żadnej gwarancji, że objęcie jakąś formą ochrony prawnej
uchroni od degradacji - przykład: uzytek ekologiczny Bagno w
radomiu. Obudowano go zespołem domków, w ziemię wkopano rury
kanalizacyjne i bagno znikło. Ale mozna próbować: można też zrobić
szybko plan miejscowy ustalając wyłącznie zakaz zabudowy (w skali
1:5000), co tez nie uchrony przed nadsypaniem geuntu. Takie nasze
prawo dziurawe. Ochroną jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy miał
być objęty źródliskowy odcinek ...
-
Super!!! Długo już czekałem na taką impreze kulturalną w tym miejscu. Cieszę
się ponieważ wieże że "skansen archeologiczny" ma szanse w tym miejscu
powstać jak nigdy wcześniej, a co najważniejsze zainteresuje on swoją historią
mieszkańców miasta jak i liczne grono naukowców :)
-
płać Skwarek !!!
wstydu oszczędź!