Witam.
Z reguły tylko Was czytam, rzadko się odzywając, ale mam pewną
sprawę, która od wczoraj gnębi mnie, nie dając możliwości skupienia
się na czymkolwiek innym.
Czy jest możliwe, żeby w wydrukowanym tekście książki, pojawiło się
coś, co nie jest autorstwem ani moim, ani korektora?
Otóż coś takiego mnie właśnie spotkało, w przypadku mojej książki,
która się niebawem ukaże.
Jest to zagadka rodem z Archiwum X, gdyż nikt nie wie, kto jest
odpowiedzialny za tę zmianę. Która, nawi...