Słuchajcie. Nie wiem, czy już o tym dyskutowaliście, ale nie znalazłem wątku.
Chciałem napisać, iż zamiast szukać kasy wśród naszych oszczędności, wprowadzać
dodatkowe progi podatkowe (50% dla najlepiej zarabiających - propozycja PSL)
itd., czy nie lepiej byłoby wyciągnąć kasę od ludzi chcących zapalić sobie
trawkę. Przecież legalizując taki środek obłożyłoby się go akcyzą (tak jak
papierosy, piwo, wódka itp) i kasa leci. Tak jest m.in. w Holandii i jakoś ten
kraj stoi dużo lepiej...