Szukałem na stronach "gorzowskich" zdjecia śfinstera i... nigdzie go nie
ma... A toć przecież w Polsce znaja go bardziej niz np. katedrę... takich w
kazdym miescie na kopy... a śfinster jeden z niewielu w kraju...
Jakaś "zmowa" czy "spisek uknuto"? Wszak jeszcze Kaziu nie zdążył
wydać "zakaziu"....?