Thymulina jest hormonem pochadzącym z grasicy, ale jak to kiedyś usłyszałam
(nie pamietam już od kogo), że zanika ona (grasica) w okresie dojrzewania i
dotyczy tylko dzieci. To jaki jest sens podawania jej dorosłym, moze żle to
wszystko pojmuję? I właśnie na tym forum była gdzieś wzmianka, że podaje się
ją dzieciom do lat 14. Niestety nie moge znależć tego wątku.