-
Wydaje mi się, że w Polsce większość programów lojalnościowych to raczej jakieś parodie. Weźmy np. Payback i punkty na stacjach BP. Za litr paliwa za 5 zł dostaję 1,5 punktu wartego 1,5 gr (czyli 0,3%!!!). I to ma być budowa lojalności?? Ja wolę jechać na inną stację, gdzie zatankuję taniej o 5 czy 10 gr na litrze, a te punkty niech sobie przysłowiowo wsadzą...
Wydaje mi się, że te programy są atrakcyjne tylko dla ludzi zarządzających flotami samochodowymi, którzy np. jeżdżą tankować samocho...
-
bzdury! wystarczy mieć karty zagraniczne i roczny koszt ubezpieczenia wszystkich transakcji na karcie to uwaga 7,5 EUR. Oprocentowanie na karcie to 5,5%, a nie jakaś lichwa za 22% z punktami małym druczkiem za co bank nie odpowiada. Rynek bankowy w Polsce jest jeszcze trochę dziki, za kilka czy kilkanaście lat banki w Polsce znormalnieją jak je zagraniczna konkurencja wytnie z rynku.
-
fajne zestawienie kart kredytowych znalazłem na www.finansosfera.pl
-
I pomyśleć, że jeszcze są tacy którzy nie rozumieją dlaczego Biedronka przyjmuje tylko gotówkę.
-
Łowienie frajerów. Mastercardowi zależy na jak najczęstszym używaniu karty i jak największych kwotach transakcji bo od tego pobiera prowizję (czyt. haracz). Jak robię większe zakupy zawsze pytam, czy jak zapłacę gotówką a nie kartą to dostanę jakiś rabat. Zawsze dostaję.
-
Zawsze można mieć "podpięty" pod kartę osobny rachunek bankowy. Uzupełniany w miarę potrzeb.
-
A czy to takie trudne żeby na koncie powiązanym z kartę mieć tyle pieniędzy
ile potrzeba na najbliższe wydatki kartą? Pozostałe pieniądze trzymać na innym
koncie. Np. oszczędnościowym. Jak to możliwe, że zwykli ludzie trzymają na
takim koncie kilkanaście tysięcy. Aż tak są naiwni?
-
Eee tam taka pseudo-elitarność... w Biedronce nawet Centurionem nie zapłacisz,
to jest dopiero premium class.
-
ten KNF to zrobił cokolwiek mądrego? Czy tylko trwa i kosi kasę? Bo
jak czytam o bankach i ich praktykach to przydałby się ktoś kto by
zrobił z tym g. porządek. Niech rząd albo rozpirzy ten KNF albo
wymieni ludzi żeby coś robili. Chyba że ten KNF działa na korzyść
zagranicznych banków a nie kraju i jego obywateli??????
-
ciekawe czy niepolskie kart Citi są wolne od tej słabości, jakoś nic
o tym
-
Karta kredytowa jest dla baranów. Spójrzcie na to z tej strony - na
czym zarabia bank skoro wszystko jest za free? Wydanie za free,
kredyt za free, użytkowanie za free! Zaraba na tym że co chwile
jakiś baranek się spóźni bo takie jest życie: chore dziecko, awaria
na poczcie, korek na drodze i już przelew dociera nie dziś tylko po
np. długim weekendzie. A wtedy bank goli ile się tylko da swoje
baranki. To tak jak z OC samochodu - wiadomo że zawsze ktoś rozbije
auto - tu działa to...
-
Za mała konkurencja? Za słaby popyt?
-
Bank je po prostu zablokował! - Jak można z dnia na dzień, bez uprzedzenia,
unieważnić komuś kartę? - pieklił się jeden z naszych czytelników.
******************************
Bo to taki kraj, w którym bank leje na ustawę i zamyka klientom dostęp do ich
własnych pieniędzy.
-
Sukces iPhone'a to właśnie tego typu teksty. Wielki dramat braku kart
microSIM. Co mnie to obchodzi. Czy po premierze kolejnego telefonu Sagem też
otrzymam informacje w Wyborczej, że są problemy? Czy iPhone to już sprawa
społeczna, o której trzeba pisać wszędzie? Ludzie z Apple to geniusze. Reszta
łyka to jak koń dropsa - łącznie z mediami.
-
Kolejny sposób aby wyciagać od ludności lichwiarskie odsetki za puste
pieniadze (kredyty).
-
Wojciech Cejrowski łamie ciszę wyborczą!
www.ccc.art.pl/dziennik/index.php?id=56208537
www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=10557&PHPSESSID=f77a748516c20e3a1afd637acb0d3efb
-
wprowadzcie zero tolerancji dla tych ktorzy kradna numery kart (np.
restauracja, sklep. itd.), zmiencie prawo bankowe aby latwiej bylo odzyskiwac
ukradzione pieniadze z kart kredytowych...
a nie do ku..y nedzy karzecie ludzi wyzszymi oplatami za to ze probuja
chronic swoje pieniadze...
ot, kolejna zlodziejska logika...
Polska to jednak chory kraj...
-
A w stanach klienci bankow znowu doceniaja karty 'charge' czyli
obciazeniowe i debetowe, bo zapobiega to nieco wpadnieciu w tzw.
spirale zadluzenia, z ktorej b. trudno sie wydostac... I co na
to bank 'wszystkich' Polakow?
Nadal w pko bepe nie da rady poznac aktualnego stanu zadluzenia
popularnej kiedys karty 'charge' visa classic. Dopiero na koniec
miesiaca dostajesz podsumowanie.
-
Trzeba byc WARIATEM aby dawac komus numer swojej karty. To wynik braku
zaufania do firmy instalujacych karty kredytowe. Ogolnie karty kredytowe to
LICHWA. Najlepiej nie miec wogole szpiega-karty, lub miec maksymum jedna
karte. Na Zachodzie ogolnie Polacy obracaja gotowka i sa przez to podziwiani.
Za uzycie karty placi sie dodatkowo 3 %. Tych procentow nie widac, ale to
zmora. Oblicza sie, ze kto nie ma karty to zyje sie mu lepiej o 30 %.
-
Kurde wchodzę by się zalogować na konto,zmienili ostatnio tło ale co reklamują to nie wiem.
Czy mnie wypiszą?