Tym razem chodzi mi o wybrzeze. Mam zamiar zahaczyc sie gdzies w okolicach
Zatoki Kotorskiej, albo nawet w samej zatoce. Zalezy mi na pieknym polozeniu
(tj gory schdzace wprost do morza) i kawalku plazy, gdzie mozna posiedziec i
troszke poplywac. Przypuszczam, ze woda w zatoce nie bedzie tak czysta i
blekitna, jak na otwartym morzu? Czy moze sie myle? Jade w ciemno we wrzesniu,
ale chcialabym wiedziec, gdzie szukac najbardziej intensywnie ;)Aha, to ma byc
baza wypadowa z miejscem na pop...