Śniło mi się cos jak z filmu o hobbitach, postacie z Tolkiena, smoki, a miedzy
Drużyna Pierscienia, mgr inz Waldemar Pawlak w czarnym ganiturze w paski.
Doradzał wybór drogi wyjscia z jakiejs jaskini. Wyłem przez sen ze śmiechu nad
iditoyzmem tej sytuacji. Dodam że byłem trzeźwy, nic nie paliłem ani nie
wachałem, na kolacje nalesniki z syropem klonowym.