-
policzłam, że to już z 14 lat koszmaru. Nie mam już siły. Codziennnie rano
postanawiam na nowo. I przegrwam zazwyczaj.
boje się że spyta kiedyś moja córka - mamo co ty robisz, a ja nie bedę
potrafiła dać odpowiedzi.
-
jedzenie to koszmar!!!!!!
-
Czemu to wszystko jest takie głupie? Przytyłam juz 7 kg i nadal
zmuszaja mnie do tycia a ja juz mam tego dosc!! Juz nie chce wiecej
wazyc,czuje sie teraz fantastycznie,ale niestety psycholog i ciagle
kontrolujący mnie rodzice zmuszaja mnie do ciaglego tycia!! Cały
czas jestem grożą mi ośrodkiem, koszmar..Wciąz powtarzaja ze nie ma
problemu,bo w kazdej chwili moga mnie ubezwłasnowolnić i zawieźć do
szpitala bo nie jestem pełnolenia.MAm do was pytanie,wiem ze dopoki
nie ukoncze 18...
-
czy zdarzało się Wam, że w nocy budzilyscie sie zlane potem, a w srodku Was skrecalo? normlanie wszystko sie przelewalo i tak bolalo, ze az stopy sztywnialy. to bylo okropne. co chwile wstawalam, chodzilam po mieszkaniu, to znowu sie kladlam. w koncu z braku innego pomyslu poszlam do lazienki i normalnie mnie przeczyscilo mimo, ze wczoraj prawie nic nie jadlam. teraz siedze, trzesa mi sie rece, mam dreszcze i jest mi zimno. czy to normlane? czy już sobie taka krzywde zrobilam ta bulimia? w su...
-
pragne wyrazić swój podziw dla grupy desperatek ktore uparcie
przekształcaja to forum w proanę.
nie jest to chyba najlepsze miejsce na handlowanie tussipectem,ludzie
szukaja tu pomocy.kurwa, jestescie do szczetu posrane i naprawde
nie miałabym ochoty oglądać waszych opuchniętych twarzy.
i zupełnie powaznie:midm, trzymaj sie,pełnisz tu pozytywna funkcje
pozdrawiam.
-
Wypadają mi pląby, kruszą się zęby, zostają w buzi jakieś szczątki. Tragedia.
Budzę się i sprawdzam językiem czy mam zęby. Na szczęście jeszcze mam ale jak
długo?
-
Nienawidzę siebie! Wróciłam z wessela, na którym prawie nic nie jadłam i na
dodatek chyba trochę schudłam, bo wypłukałam wszystko co miałam w żołądku.
Wszystko by było super gdyby nie to, że kiedy wróciłam, to rzuciłam się na
tysiąc ciast i ciasteczek. Od razu pomyślałam o jednym. Przygotowałam palec
i... nic. Tak jak do tej pory wystarczał ten jeden gest, żeby usunąć
wszystkie swoje problemy, tak teraz nie mogłam niczego zwrócić! I znowu
jestem grubsza i znowu siebie nienawidzę z...