-
Znowu boli..
Wyszłam na spotkanie. Wszystko było w najlepszym porządku. Świetnie
się bawiliśmy. Tyle, że kiedy wracałam do domu zaczęła się migrena.
Ból zaczął się nasilać, zrobiło mi się niedobrze i zasłabłam.
Ponieważ jechałam tramwajem ktoś mnie wyprowadził, położyłam się na
ławce i zemdlałam. Jak przyjechało pogotowie zawieźli mnie do
Barlickiego i podano mi kroplówkę z ketonalu. Napad na chwilę trochę
złagodniał ale po godzinie wrócił ze zdwojoną siłą. Cały czas mam
odruch...
-
Wydana w 2006r autobiografia kobiety ,która od dzieciństwa żyła w
stanie pogotowia lękowego i cierpiała na migreny. Po doznanych
stresach i urodzeniu dziecka pojawiły się u niej napady panicznego
lęku z wszelkimi towarzyszącymi temu przerażającymi objawami w
postaci stanów depersonalizacji i derealizacji, szumów i warkotów w
uszach ,fizycznej i psychicznej słabości , częstoskurczu serca
(200/min) itp . Historia długoletniej walki z chorobą uwieńczona
sukcesem . Polecam .
-
Narazie jeszcze nie wiadomo czy to napewno migrena, ide na tomograf we wtorek,
ale wczoraj dopadl mnie taki ból glowy jak nigdy.....Musiałam sie zwolnic
pracy bo przy jakimkolwiek ruchu mialam mdlości!!!! Zaczelo sie od migania w
prawym oku i nastapił ból lewej półkuli! Zazyłam 2 nurofeny i przeszło po 5
godzinach!! koszmar!! jedna pani w pracy mnie pocieszyła ze ona miała podobne
i to byl tętniak!! Matko boska niech to będzie juz migrena!!!
Mam pytanie, czy badanie wykaze ze to migre...
-
Nie wiem co robić. Leki nie działają. Boję się przedawkować. Boli
coraz bardziej a nie coraz mniej. Cały czas wymiotuję. Już nie mam
czym. Nie wiem co robić. Leki przeciwwymiotne też ani odrobinę nie
pomagają. Jestem sama w domu i powoli zaczynam się bać...
Mam nadzieję, że u Was lepiej
Pozdrawiam
meg22
-
Otóz jestem tu nowa i choć byłam juz u neurologa ciagle moje bóle głowy nie
daja mi spokoju.
Atak w sob był czymś czego w zyciu jeszcze nie przeszłam!Zaczeło się ok 13.00
zwykły ból głowy (nie potrafię jeszcze poznać migreny od zwykego bólu
głowy).Był mały i trwał tak do 15.00 (byłam na zakupach i na moje
nieszczęście nie miałam przy sobie Coffecornu przy sobie)a o 15.00...zaczęło
sie!
-ból w skroniach, pulsujacy(myslałam że wyskoczę przez okno!)
-wziełam 2tabl i pół godz.jeszcze...
-
witam,
dawno mnie nie było - trzy miesiące. Przez te trzy miesiące miałam spokój z
migreną a zwłaszcza z aurą, która jak pisałam potwornie mnie przeraża. Aż do
dzisiaj.
Po trzech miesiącach i sześciu dniach przerwy dwie godziny temu miałam atak.
Jak zwykle najpierw aura, a potem słabiuteńki ból. Nienawidzę tej aury.
Pisałam dużo o tym wczesniej, więc wiecie.
Jestem totalnie załamana i odeszła mi cała radość życia i chęć do czegokolwiek.
Pocieszcie dziewczyny.
d.
-
Jutro mam egzamin. Jedna zarwana noc, stres i oczywiście atak.
Muszę się jakoś ratować...
Macie jakieś pomysły?
Pozdrawiam
meg22
-
Po raz pierwszy dzisiaj nie pomogl mi triptan - Zomig - wzielam 5!!!!!!
o jeden za duzo, ale juz nie moglam wyrobic, tak lupalo.
Dobrze chociaz ze wyjatkowo mnie nie mdlilo, ale i tak lupanie bylo potworne.
teraz jestem przerazona.
pomalu zawodzi wszystko.
Venus
-
Pożałujcie mnie, może będzie mi lżej...
Siedzę właśnie w hotelu, a w zasadzie w pensjonacie i czuję, że zaraz umrę. A jeśli nie zaraz, to do rana z pewnością.
Przez okna, jakieś szczeliny, nie wiem wdziera się dym z komina. Zmiana miejsca zakwaterowania nie wchodzi w grę, bo cudem udało mi się znaleźć miejsce - tu gdzie jestem są jakieś mistrzostwa Europy lekkoatletyczne i wszystkie hotele są obłozone, więc muszę tu zostać.
Ale chyba umrę. Głowa mi odpada. Zaraz będę rzygać... :(
Musiałam...
-
Jak w tytule. Miałam neurolog, która kazała brać to samo, co przy bólu. Obecna
mówi, że lepiej przeczekać.