Popularny portal genealogiczny Moi Krewni, skupiający genealogów-amatorów i
umożliwiający tworzenie drzew rodzinnych on-line nabił w butelkę swoich
użytkowników.
Po kilku latach funkcjonowania, bez żadnej zapowiedzi i konsultacji, ogłosił,
że połączył siły z większym portalem MyHeritage i przenosi wszystkie dane na
izraelską stronę.
Na forum zawrzało. Użytkownicy, chyba słusznie, zaczęli obawiać się o swoje
dane, które umieścili w profilach. Regulamin gwarantował poufność danych i
do...