-
cZEŚĆ. w wARSZAWIE PRZEZ KILKA LAT DZIAŁAŁA SZAJKA INTELIGENTNYCH OSZUSTÓW,
KTÓRA SPRYTNIE WYCIĄGAŁA PIENIĄDZE OD STARSZYCH I ŁATWOWIERNYCH LUDZI (np.
telefon do babci: To ja, poznajesz mni? Babcia: To ty Jacuś? - podaje imię>
Tak babciu, złamałem teraz nogę, zabiorą mnie do szpitala, potrzebuję 2 tys.
Przyjdzie do ciebie po nie mój kolega taki blondyn w skórze, daj mu je
szybko, potem do ciebie zadzwonię. Przygłucha bacia biegła w asyście dziadka
do baku i wyjmowała kasę na c...
-
I dobrze,pewnie kupe kasy brali za załatwienie roboty a teraz ludzie
na lodzie zostali bo koalicja się rozpadła.Nie jeden kredyt brał by
cieplutki stołeczek sobie za biurkiem załatwić a tu nie pykło.
-
Widze tu w waszym portalu reklame wystawy P.Pikassa.
Ach te pikassy !
Przeciez tych gnatow juz nikt nie chce !
Bochomazy poszly w dol. W USA co sprytniejsi wyzbywali sie ich tlumaczac sie
ze wywoluja u nich depresje i nie moga obcowac z afrykanskim elementem
prymitywnym i to w dodatku nieuczciwym, bo przetworzonym w zupelnie
sztucznych europejskich warunkach. Tak wiec te knoty, zwane pikassami, ktore
nie mialy zadnych w sobie wartosci oprucz zastyglej farby trafialy pod
amerykan...
-
Jest kolejnym bandytyzmem sytuacja, kiedy nie podaje sie nazwisk tych
wszystkich, ktorzy mordowali ludzi w oricesach sadowych, a katowniach i
donosili na innych.
Takie inormacje o tym, ze sadowym bandziorem, czy innym lobuzem byl JK, WZ i
PT czy podobny to moze sobie kazdy pulikator w d... wsadzic.
Komu i do czego to potrzebne,
chyba gazecie tylko po, zeby zapelnic miejce miedzy reklamami.