Mam do Was pytanko związane z moimi dzisiejszymi przeżyciami. Od
października przeżywam ogromny stres wywołany studiami. Sama nie
wiem z czego to wynika, egzaminy pozdawane, grupę mam teraz fajną
więc nie wiem w czym problem. Tak czy inaczej, w te dni weekendowe
kiedy mamy zjazdy (3 razy w tygodniu) zaczynam się obżerać
słodyczami czasami kupuje takie ilości jedzenia że w głowie się nie
mieści.A wiadomo że słodycze nie wpływają pozytywnie na pracę mózgu.
Do tego wczorajszy dzień...