kryzys

(1 wynik)
  • Masakra. Od kilku dni JOnasz praktycznie nie ma rehabilitacji bo zrywa jeden plaster za drugim. Próbuję wszystkiego zaklejam jak jest czymś zajęty żeby o tym jak najszybciej zapomniał, ale wytrzymuje jakieś pół godziny w i ułamku sekundy plaster jest zerwany. Obklejam go dookoła poloplastrem ale skutkiem jest tylko podrażnienie większej okolicy twarzy. Zero efektu. Zastanawiam się czy nie dzwonić do JAworskiego i nie pytać o tą cholerną atropinę. MOże go przez jakis czas potrzymać na ni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się