-
To [u][b]informacja[/b][/u] czy [u][b]komentarz[/b][/u] panie Bielesz? O zgrozo!
-
Należałoby: po pierwsze stworzyć komisję kwalifikacyjną, po drugie odróżnić profesjonalistów od amatorów; po trzecie - płacić artystom, aby nie występowali za bezdurno... Sama idea jest OK.
-
Przedziwny tekst operujący masą jakichś wytartych frazesów, zasłyszanych i przeczytanych gdzieś opinii, PR-owskich określeń promotorów oraz przymiotników w stopniu najwyższym, które - paradoksalnie - nie podnoszą jego temperatury.
Oto najdziwniejsze fragmenty z komentarzami:
"Półtora roku temu Lublin przegrał walkę o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 - tak uznała trzynastoosobowa komisja selekcyjna. W mieście trudno było znaleźć osobę, która nie poczuła się oszukana." [Gruba przesada ...
-
Organ rządowy jak zawsze czujny w informowaniu !
-
Kudyba Kamil - będzie się zajmował już tą sferą propagandy?
ciekawe on tez z tektury?
WK mogłoby rozwiązać problem redakcyjnych kompostowników
może być i kreatywnie choć to dłużej i z mniejszym sensem
ale ważne żeby te kompostowniki były
-
Polecam wszystkim pozostanie w najbliższy weekend w Lublinie. Dlaczego? Zbliża się Noc Kultury- czyli jedyny w Polsce miejski karnawał obejmujący swoim zasięgiem całe miasto. To widowisko, którego sceną jest przestrzeń Lublina, zaś aktorami oprócz artystów, są także i widzowie. Przed nami setki bezpłatnych wydarzeń artystycznych rozsianych po ulicach całego miasta, zawodowcy występujący ramię w ramię z amatorami nie pobierając przy tym honorariów, a także ponad 100 tysięcy uczestników każdego...
-
oj długi to tekst i wiele spraw GRJ tu rusza...
...
najpierw zatem napiszę że nie bardzo rozumiem co własciwie dziwi Józefczuka w lobby sceny operowej że aż to podkreśla w sposób w jaki zwykło się podkreślać absurdy?
...
niby wydawałoby się dość duży już z Józefczuka chłopiec
znaczy powinien już wyrosnąć z rojeń że tworząc instytucję zajmującą się niewiadomo czym
czyli Centrum Spotkania Kultur stworzy się kolejną kulturę instytucjonalną nastawioną w związku z brakiem jasnego przeznac...
-
akurat jestem pracownikiem technicznym...
zysk ze starań o ESK jest dla mnie żaden.
i takiż będzie z ewentualnego pokarania miasta tym tytułem
jak wszystko w Lublinie i imprezy kulturalne są od poczatku do końca rwealizowane poprzez znajomości
a obecni decydenci mają znajomych technicznych akurat w jakiejś wielkopolskiej wiosce...
tak więc jako lubelski techniczny predzej zarobię jeśli ESK zostanie jakieś inne miasto np. Wrocław...
i to byłoby tyle tej prawdy o zarabianiu na ESK
Droga ...
-
Dotacje dla jednostek kultury są zamrożone od kilku lat na tej samej wysokości, co przy rosnących kosztach oznacza realny spadek. Jak nierozsądne i nieuzasadnione jest to działanie świadczy najlepiej przykład miasta. Lublin też dotknięty jest kryzysem, a w ciągu minionych 4 lat o blisko połowę zwiększył dofinansowanie kultury, co okazało się dla niej (w aspekcie zwłaszcza alternatywnym) nader ożywcze. Tymczasem mający pod sobą z zasady kosztochłonne jednostki artystyczne Zarząd Województwa - ...
-
Dziwie się, że w artykule nie wspomniano "Mikołajkach Folkowych", które również znalazły się w Programie polskiej Prezydencji - uwaga na kulturę!
Oto dowód
www.nina.gov.pl/festiwale-1
-
Niedawno czytając o wrocławskiej aplikacji, natrafiłem na takie zdanie:
"Minister kultury Bogdan Zdrojewski kilka dni temu na antenie katolickiego Radia Rodzina stwierdził, że Wrocław stanie w szranki z Gdańskiem i Katowicami, bo Lublin już teraz zadowolony jest z pozycji, jaką osiągnął, a stolicą kultury rzadko zostaje stolica państwa, więc Warszawa też raczej nie jest dla nas konkurencją. Dodał, że stolica Dolnego Śląska ma spore szanse na tytuł, jeśli tylko przyspieszy tempo realizacji ...
-
Dobrze, wiecej kultury tam w Lublinie potrzebuja. Jeszcze dobrze by bylo
zrobic taka impreze w Rzeszowie bo tam to juz w ogole nie wiedza co to kultura.
-
No wreszcie rozmawiamy o tym co się w Lublinie nazywa zarabianiem na "kulturze"...
-
Přepadení a mlacení lídi na ulici je to takové typicky polské. Nechceš-li vratit domu mrtvý - nejed do Polska. Je tam přiliš nebezpečně.
-
Straż miejska....a to fontanny pilnują
zamiast komentarza o tym cudzie co się nazywa...... straż miejska....
tu przykład
www.fotosik.pl/u/tadek68/zdjecie/33/album/1443776
Al. Racławickie.......... to rejon ul. Głowackiego osiedla ....niewidomych
a na Głowackiego duży zakład, gdzie pracują niewidomi... z miasta dojeżdżając.... tędy przechodzą...
4.06 o godz 15.09 .......zgłosiłem to zapadlisko, jako zagrożenie... do Straży Miejskiej,
prosząc o pilny przyjazd... bo jest za...
-
fajne hasło
-
Kuszącą jest myśl wyjścia dalej na wschód niż na Ukrainę.
Jednak wschód to nie tylko Japonia.
Tak pojęty wschód to także i przede wszystkim Chiny.
Młodzi Chińczycy są dobrze wyedukowani.
Wielu z tych co przebywają w Polsce, głownie w Warszawie, włada angielskim a także polskim językiem.
Zatem nie ma przeszkód w komunikowaniu się z nimi.
Wielkie Chiny szukają swej nowej tożsamości w globalnym świecie.
Dlaczego Lublin, który także szuka swojej recepty, miałby nie zwrócić się choćby w tym...
-
Pani Hołda ma całkowitą rację. Tak jak rację ma jej córeczka. Czym byłby Lublin bez "kultury homoseksualnej" finansowanej ze środków publicznych? Problem tylko w tym, że prawdziwa kultura to jest akurat jedna - a to czy stworzył ją akurat hetero czy homoseksualista nie ma dla jej wartości znaczenia. Utwory Czajkowskiego są dobre, dlatego, że są dobre a nie dlatego, że lubił chłopców.
Natomiast prawdziwa kultura gejowska to są np. takie rzeczy:
remaweremska.w.interii.pl/kwiatypolskiemikro...
-
Bardzo przypadkowy jest dobór zaproponowanych wydarzeń kulturalnych, ponieważ
zabrakło tych najważniejszych jak Noc Kultury i Jarmark Jagielloński.
-
Nie ma co sobie zawracać głowy. Jeśli wygra wOJCIECHOWSKI z PISdy, jawiący się na plakacikach jako "bezpartyjny", to cała kultura przepędzi się z Lublina jak szczur!