-
Na kanwie wątku "pani Basiu" :)
Czy myślicie, że znajomość sztuki savoir vivre i obycia towarzyskiego wystarcza by kogoś uznać za kulturalnego człowieka? A brak tego dyskwalifikuje?
Otóż, mam znajomą, która pochodzi z rodu z tradycjami, jest inteligentna, wie jak się zachować przy stole, bryluje w towarzystwie bez kompleksów, wyszkolona jak trzeba od małego, lubi obnosić się z "lepszymi" korzeniami. Jest z nią niestety pewien problem, otóż.... jest równocześnie chamką. Egoistyczna, p...
-
Co myśli Polak wymawiając taką frazę?
-
Odnośnie wątku o kulturze kierowców.
Zdarzają się sytuacje, że piesi są strasznie upierdliwi.
Jeżdżę mało, a właściwie ostatnio codziennie, bo niestety muszę. Staram się uważać maksymalnie, nie blokować drogi nikomu, zmieniać pas odpowiednio wcześniej żeby nie tworzyć niepotrzebnych przestojów. Do pracy też wcześniej jadę żeby w razie korka nie spieszyć się niepotrzebnie.
Jadę ostatnio po córkę do żłobka, przejeżdżam niedaleko szkoły ponadgimnazjalnej czy jak to tam teraz , grupka młodzież...
-
Dzis sie przekonalam, ze niektorzy nadal nie wiedza. Rano jak zwykle odprowadzilam dzieci (9 i 4.5) do szkoly, zawiozlam je autem. Do szkoly skreca sie glownej ulicy, jedzie droga jakies 50-70m, nastepnie skreca w prawo na parkink tzw. ogolny lub jedzie prosto i wjezdza na parking dla pracownikow, rodzicow dzieci niepelnosprawnych, ktorzy maja pozwolenie i jeszcze paru innych specjalnych przypadkow. Droga sie konczy i dalej jest sciezka dla pieszych, park. W odpowiednim miejscu widnieje znak,...
-
Zainspirowana jednym z poprzednich wątków zastanawiam się czy jesteśmy tak strasznie niekulturalni czy tez usiłujemy za takich uchodzić. Dochodzę jednak do wniosku, że z kultura na co dzień jest źle.
Żyjmy i dajmy życ innym.
Nasze dzieci są naszą sprawą i nie uszczęśliwiajmy ich kupkami, wrzaskami, minkami, nóżkami innych.
Podróże w towarzystwie mamy z dzieckiem nie muszą byc koszmarem dla całego samolotu.
Dziecko nigdy nie nauczy się szacunku wobec innych jesli będzie widziało naganne ...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7534086,Honorowe_zabojstwo_w_Turcji__ojciec_z_dziadkiem_zywcem.html
-
i jestem z tego zadowolona
Mam znajomą w pracy- żadna serdeczna znajomośc, mijamy sie codziennie, mówimy czesc i tyle.
Ona jest bardzo cicha, bezszelestna, mało kontaktowa, jakby wycofana
Kilka razy zagadnęłam ją o coś- tylko odpowiada na pytania, bez zadnej inwencji
Raczej mocno introwertyczna Hinduska
Kiedyś w czasie pracy znalazłam ją na podłodze wyjącą z bólu i bełkoczącą niewyraźnie
podałam jej wodę i poleciałam po pomoc
jakiś czas później przyjechał po nią mąż (na oko sporo sta...
-
doroczny wątek wakacyjny :P (można się cieszyć zupełnie jak przed świętami ;) )
Lanie gdzie popadnie na plaży (zwłaszcza dzieci) - prawo? Usprawiedliwienie bo to dziecko? Czy brak kultury (przede wszystkim rodzica)? Zwrócilibyście takiemu uwagę? Moje dzieci też kiedyś były małe - brałam nocnik. Jak były ciut większe umiały chwilkę wytrzymać.
I tak tylko dodatkowo:
niezwracanie uwagi na dzieci przeszkadzające innym wypoczywającym - co z tego, że dziecko kopie inne obce dziecko, jak ba...
-
Witajcie!
Czy uważacie, że dzieci są we współczesnej kulturze wartością?
Piszę pracę magisterską i wasze wypowiedzi będą dla mnie dużą pomocą. Z góry
dziękuję za zainteresowanie.
Agnieszka
-
..a może to ja jestem taka nudna? Trochę mi chodzi ten problem po głowie, więc postanowiłam Was zapytać, co myślicie, albo czy spotykacie się z czymś takim na co dzień. Kilka razy spotkałam się z takim zjawiskiem, jak nie pytanie - konkretnie mnie - co u mnie słychać (tak, nudzę się w domu mimo ładnej pogody).
Sytuacja 1: spotykam koleżankę z liceum - nie widziałyśmy się dobrych 5 lat, w tym czasie nie utrzymywałyśmy kontaktów, ale wcześniej trochę przegadałyśmy w tym liceum. Jedziemy razem...
-
-
Dzisiejszy monolog mojego dziecka (lat 5):
"Dziecko też chce być kulturalne. Nawet musi mieć trochę kultury! Mamo, a co
to jest ta kultura?"
Wymiękłam... :)
-
wyborcza.biz/biznes/1,100896,11168503,Nasza_bardzo_droga_kawa__Czemu___To_element_selekcji_.html
No cóż, znowu płacimy haracz za naszą kulturę i lata odosobnienia. Przypomina mi to sytuację ze sklepami odzieżowymi znanych marek sieciowych. Taka Zara jest dla większości luksusem w tej części kontynentu. Ze względu na cenę. Kawa w kawiarni tez jest ciągle luksusem. Nie, nie podoba mi się to. Nie mamy szansy na zmianę kultury picia kawy.
PS. Na Morawach piwo potrafi być najtańszym napojem ...
-
nie - nie przeszkadza mi jak ktos duzo gada
czasem nawet lubie
ale co mnie ostatnio uderzylo - to zachowanie dzieci - powiedzmy wczesna podstawowka, od ktorych mozna wymagac elementarnych zasad bo i dom i szkola edukuje
mamy sporo dzieciatych znajomych i czesto spotykamy sie wowczas dzieci bawia sie razem
a ja jestem znajoma mamy/czyli pani, ciocia
jak zwal tak zwal - no nie kolezanka na pewno
i szok dla mnie przy doroslych osobach chlopczyk np spiewa sprosne piosenki - typu yebia ...
-
Sluchajcie, co mi sie ostatnio przydarzylo :)
Przechodzilam na skrzyzowaniu na zielonym siwetle z wozkiem i moja babcia (lat
77, zwawa, ale nie skoczna :P). Na drugim pasie przekraczanej ulicy samochody
ustawily sie w kolejke do prawoskretu, mialy zielona strzalke (ale ja jako
pieszy mialam zielone!!). Gdy juz bylam na pasach na druga polowe jezdni
wjechal jakis mlody mezczyzna w sportowym samochodzie z odkrytym dachem i
zatarasowal mi cale przejscie, tak ze musialam wyjsc poza pasy, w...
-
Cholera musialam dzis wybrac sie do sadu zalatwic odpis z ksiegi wieczystej.
Stoi kolejka pod drzwiami, widze ze tak ok. 5 min jedna osoa jest w srodku to
mysle nie bede głupa palic tylko stane w kolejce i poczekam te 20 min (9 m-c
ciazy). Oczywiscie nikt nie zareagował, kazdy udawał ze nie widzi zem w
ciązy. No i kiedy prawie juz jestem pod drzwiami okazuje sie ze ta pani tu
stała..ok..mysle niech wchodzi. Za chwile kolejna byla za nia tylko sobie
usiadała..ok... Ale jak juz prze...
-
Podczytując dziś pewne wątki wywnioskowałam że w rodzinie ematki alkoholu się nie spożywa (poza drogim winem do kolacji) a jak ktoś pije to alkoholik. Nic pomiędzy.
I tak się zastanawiam, czy ja mieszkam na marsie? Wśród znajomych i rodziny mam tylko dwóch abstynentów. Reszta popija na praktycznie każdej okazji alkohole w przeróżnej postaci. Mniej lub więcej. Zdarza się że ktoś przesadzi i musi iść spać ale nikt nie śpi na stole, nie zwraca pod niego, nie awanturuje się. Nie odnotowałam też...
-
Hej
Stojąc w kolejce z dzieckiem w markecie para nastolatków będąca przed nami
zaczęła odmawiać moje dziecko, szeptem.
Efekt moje dziecko przytuliło sie do mnie i zrobiło jej sie smutno.
Nie wytrzymałam bo nienawidzę odmawiania i braku kultury więc mówię
Córciu ty nie masz sie czego wstydzić , za to Ci którzy odmawiają powinni.Bo
to bardzo nieładnie tak się zachowywać i odmawiać kogoś.
Tamci umilkli tylko ich mamuśka popatrzyła na mnie złowrogim wzrokiem.
A Wy jak sie zachowujecie ...
-
Czasami drobne wydarzenie przypomni w jakiej enklawie człowiek żyje.
Zmarł bardzo wiekowy krewny z rodziny jeszcze moich dziadków. Rodzinę tę na podkrakowskiej wsi ostatni raz widziałam jakieś 7 lat temu, mam bardzo miłe wakacyjne wspomnienia z dzieciństwa, ale teraz kontakt ogranicza się do telefonów świątecznych.
Na pogrzeb i stypę pojechał mój ojciec z siostrą, ja zadzwoniłam do wuja (brata zmarłego) z kondolencjami. Przy okazji zostałam zapytana m.in.: o nowe dziecko, czy się rozwiod...
-
Do tej pory spotykałam zwykle kulturalnych sprzedawców. Aż do
wczoraj. Poszłam do Smyka kupic prezenty dla dzieci. Jedynym miłym
akcentem był pan sprzedawca, który zobaczywszy, że niosę rzeczy duże
gabarytowo zaproponował, że zaniesie mi to do kasy. I na tym
koniec... Gdy podeszłam do kasy kulturalnie powiedziałam kasjerce,
że moje zakupy leżą z tyłu na szafce. W tym czasie kasjerka zupełnie
olewając co do niej mówię zaczęła krzyczeć (naprawdę krzyczeć)na
inne kasjerki, że ona c...