-
Niemiecka, polska, rosyjska, i wiele innych kultur, to kultury bicia. Kultury te ksztaltuja ludzi, ktorych, kiedy dorosna, nazywamy psychopatami. Psychopata to ta odmiana produktow kultury meki i cierpienia kora gotowa jest meke i cierpienie zadawac, bo bez tego ofiary nie maja szans pojscia do nieba.
Jedno z charakterystycznych przekonan kultury bicia, to przekonanie, ze bez bicia nie nauczysz dziecka porzadku i posluszenstwa. Zaczyna sie od powszechnego w tej kulturze przekonania, ze ki...
-
ostatnio rozgrzebuję pewną kupke gruzu. dotarło do mnie jak wielki
szacun mam do pokolenia , które wzięło sie do odgruzowywania
warszawy w 1945. na tym mozna oprzec wszelkie rozważania na temat
wartości i stoty kultury polskiej a takze psychologii. podjęcie i
wykonanie syzyfowej pracy. co wy na to ?
-
w przypadku przecietnego konsumenta parowki w wyniku procesu spozycia i
strawienia parowki otrzymujemy: zysk ze sprzedazy parowki, smieci
(opakowanie parowki, rachunek za parowke, siateczke ze sklepu), rozproszona
energie glownie w postaci ciepla (powstala w przemianie katabolicznej bialek
i tluszczow zawartych w parowce), zmagazynowana energie w komorkach
tluszczowych konsumenta, slady pamieciowe aktu spozycia i skojarzonych z nim
wrazen (np. marki producenta parowki) w mozgu kon...
-
Ciekaw jestem Waszych poglądow na temat kultury osobistej.Mam w tej materii
okropne doświadczenia ostatnio. Czy to przestało być ważne ? Te kulturalne
gesty,odruchy.Niechżeż sie za nimi nic nie kryje oprócz tzw.kindersztuby niech
to nawet będzie fałszywe ugrzecznienie lecz niech mnie nie zabija to chamskie
zachowanie dookola!
-
?
-
Co lub kogo i jak doprowadzacie do kultury?
Nie ukrywam że wątek dedykuje Witch (i Magdalence też)-
żeby mi inni nie zarzucali zaśmiecania wątków!
-
zakladam ten watek pod wplywem refleksji jakie mi sie nasunely na watku
"nagrobki", a takze przy okazji rozmow o eutanazji i jej kulturowych
uwarunkowaniach
sprawa wydaje mi sie naprawde warta poruszenia
"kulture umierania" rozumiem jako jako zbior spolecznych zachowan wobec
choroby, starzenia sie i naglej smierci
chcialbym, zebysmy mogli sie tu podzielic swoimi doswiadczeniami i
przemysleniami w tym, zaniedbanym dosc, temacie - jak zachowac sie wobec
starzenia sie, choroby...
-
nie rozumiem jednej rzeczy. ja tym sie roznie od geja, ze on wybiera sobie
partnera tej samej plci. poza tym, niczym sie nie roznimy, czytamy te same
powiesci, lubimy ta sama muzyke, ogladamy te samy wystawy ... o jakiej wiec
kulturze gejowskiej tu jest mowa ? co gej ma mi do powiedzenia czy
zaoferowania ? swoje wycinanki, wyroby koronkarskie, inny typ malarstwa, inna
kuchnie (gejowska), inny jezyk, inny sposob gry na gitarze ?
to z innych, prywatnych preferencji zrobila sie juz odmi...
-
Chciałbym prosić Was, byśmy zadbali o kulturę słowa na Naszym forum.
I tu nie chodzi o wulgarne słowa, ale także pozbycie sie chamstwa internetowego.
Wzajemny szacunek, słowa bardziej ważne niż milczenie przydadzą sie nam nie
tylko poprawiając samopoczucie ale i integrując nas.
Przyznam, że sam mam naleciałości od których chciałbym sie odciąć.
Może dodam, iż nie można mówić o wolności słowa gdy jest sie uzależnionym od
internetowego chamstwa!
Co Wy na to?
-
Co sądzicie o wypowiedziach co poniektórych osób na forum??
Np. dziś pojawił się wątek
• MOCZ ZAMIAST SPERMY? (1) 23-02-2002, 14:15:11
Ja rozumiem próba zwrócenia uwagi - OK ale to już któryś z kolei taki post tej
samej osoby.
Ja korzystam często z jednego serwisu w sieci w którym aby się wypowiedzieć
trzeba się zarejestrować. Po wprowadzeni tej zasady wreszcie jest spokój i
kultura na tamtych forach.
Co o czymś takim sądzicie??
PS. Ja wiem że to nie forum na ten...
-
Jeszcze jak chodziłam na studia to uczyliśmy się o "kulturze organizacji",
teraz widzę, że faktycznie coś takiego istnieje.
Rozumiem to tak, że lepiej się współpracuje w grupie ludzi podobnych,
mających podobne gusta, poglądy, wartości.
Jak jest w miejscach, których pracujecie?
Czy faktycznie trafiliście w miejsce "jak ulał" albo musieliście
się "dostosowywać"(wyglądem, głoszonymi poglądami...)
Czy warto wybierać, próbować się dostać do miejsc, do których wydawałoby się,
że się ...
-
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6397138,Mamo__odkryj_koldre.html?as=5&ias=5&startsz=x
"...jestem jak piesek, kopniesz, a on i tak..."-Pisze autorka
książki o molestowaniu przez ojca. Praktycznie dziewczyna była
molestwana zarówno przez ojca jak i przez matkę, która biernie
przyzwalała na molestowanie zwyrodnialcowi.
I ta grzeczna 'kulturalna' forma jaką autorka się wypowiada, jest
powalająca i przyzwalająca, która w cichy sposób werbalizuje
życzenie i przyzwolenie dl...
-
Jestem okropnie zdołowana, mój problem jest ciężki i pewnie nie będzie go
można rozwiązać ale cóż wygadam się.
Mam niespełna roczne dziecko z cyganem. Nie jestem już z nim gdyż bił mnie,
maltretował psychicznie. Ojcem jednak jest dobrym i ma kontakty z dzieckiem.
Rozmawia z nim po cygańsku. Ja oczywiście po polsku.
Problem polega na tym że darzę go taką nienawiścią i nie mogę słuchać tego
języka.Dobija mnie fakt że dziecko zaczyna rozumieć powoli ten język i że co
gorsza zacznie kiedyś...
-
podstawa jest szacunek do drugiego człowieka i akceptowanie go z jego pogladami, czasem moze nam sie to nie podobac ale nalezy przyjac do wiadomosci ze jest taki ktos i tez ma prawo do życia,
radykałowie własnie tym sie charakteryzuja ze nie przyjmuja do widomosci ze jest ktos inny i chca narzucic swój swiatopogład innym a to juz jest czynienie zła,
podchodze do problemu w ten sposób ze ludzkosc jest jednoscią i ze zyjemy jako zbiorowisko , społecznosc jedna na planecie , mamy różnia...
-
Mamy niestety zalew badziewnych zachowań rodem z amerykańskich slamsów. Pół
biedy jak jakiś głuptak naśladuje amerykańskiego Murzyna i to jeszcze tego z
marginesu społecznego (pewnie niepiśmienny, tępy ale silny) zakładając czapkę
odwrotnie (bo może nie wie gdzie przód ?). To, jak mówię - pół biedy. Nie wie
jak, zakłada odwrotnie. Gorzej jak idzie się do kina, teatru, płaci za bilet
(bo chyba nie sposób na gapę ?) a tu jeden gada, drugi żre inny siorbie. Ty
zapłaciłeś za oglądanie...
-
Otóż uważał on, że wojna to wynik życia w kulturze. Zauważył, że każda broń ma charakter falliczny - eksploruje ciała ofiar. To znak, że popęd seksualny jest źle w kulturze pojmowany a spychane w podświadomość (jak u Freuda) popędy prowadzą do narastania gniewu i agresji. Tak samo postrzegał gwałty i pornografię - jako wynik odejścia od natury do kultury. Podobno dla plemion, w których kobiety chodzą z obnażonymi ciałami pornografia jest zupełnie obojętna i nieciekawa.
-
Obrazek obyczajowy.
Podam nazwisko, co tam.
Pani Agnieszka Odorowicz, wiceminister kultury.
Przyszła sobie do TVN24 i długo mówiła o...
* b i b l o t e k a c h
* miesiącu czasu
* kontakcie z "żywą książką" (co to jest?)
Młoda, atrakcyjna kobieta z burzą ciemnych włosów. Typ "popatrzeć można,
porozmawiać już nie".
Pora umierać?
-
Ostatnio był sobie wątek o dredziarze. Stereotypowa dredziara, słowo jak najbardziej pejoratywne, została opisana negatywnie. Dredy skojarzyły się z brudem, niechlujstwem, obcą kulturą, a owa osoba została opisana jako niezależna i przebojowa, szukająca partnera i niemogąca go znaleźć.
Oczywiście charaktrerystyczny wygląd dredziary budzi negatywne skojarzenia przywołane przez stereotyp. Dlaczego? Przecież wygląd nie stanowi o wnętrzu, tak się powtarza. Czyżby? Czyż ten stereotyp nie powsta...
-
Piękne określenie, prawda?
Prawdziwe?
-
W dzisiejszej "Wyborczej" znakomity wywiad z Januszem Głowackim o
polskim alkoholiźmie. Najzabawniejsza anegdota opisuje scenkę z
postoju taksówek: "Kiedyś Himilsbach, zresztą napity, podszedł do
kolejki i się zapytał: 'Kto do Śródmieścia?'. Parę osób się
zgłosiło. Idą, idą i nic. W końcu jeden pyta: 'To gdzie pan ma ten
samochód. - Nie mam - odpowiedział Janek - ale nie chce mi się iść
samemu.'"
Niewtajemniczonym wyjaśniam, że J. Głowacki jest m.in.
scenarzystą "Rejsu" - k...