-
Domów kultury jako miejsca gdzie zajęcie może znaleźć młodzież zamiast uczyć się pisać po ścianach jest mi szkoda.
KBFu nie żałuję. Swoją drogą, nawet w komentarzach o przeniesieniu Burn Selector Festival widziałem twierdzenia, że organizatorzy festiwalu nie mają z KBFu ani grosza. Coś tu więc nie gra.
-
A może by się tak przyjrzeć tym pozarządowym instytucjom kultury na jakie bzdury dostają. Wszelkie prywatne fundacje i stowarzyszenia na utrzymanie mają mieć z podstawowej działalności a granty to na ewentualne /dobre/ projekty, a tu dostają twarze /pociotki królika/ i dobrze z tego żyją. Każdy teraz ma stowarzyszenie albo fundacje i kosi pieniądze z Miasta,
-
Słusznie. Po co kultura i szkolnictwo specjalne, skoro są MTV i Caritas.
-
I wyschło źródełko kasiorki. A najbardziej boli odcięcie ryja od koryta...
-
NIECH żYJE PREZYDENT KRAKOWA Precz z wrogami Krakowa i Krakowian !
-
Ogromnym brakiem kultury jest pisanie do "Gazety" jakże 'ciekawego' listy u brak podpisu z imienia i nazwiska. Jeżeli rzeczywiście ktoś nie boi się tego co mówi i jest wstanie brać odpowiedzialność za swoje słowa to nie ma problemu z podpisaniem się imieniem i nazwiskiem.
Z pchaniem się na chama do pojazdu (uniemożliwiając tym samym jego opuszczenie) się spotkałem i spotykam, z blokowaniem przejścia również, ale....
szczytem chamstwa są zakochane "pary" liżące się na siedzeniach czy w p...
-
Panie Berkowicz, trzeba było zamówić jeszcze ekspertyzę moralną. Rozumiem, że mądre ciele dwie matki ssie, ale bez przesady. Jak naprawdę trzeba być znieczulonym i pazernym, by nie widzieć nic nieprzyzwoitego w zawieraniu umów cywilnoprawnych z instytucją, którą się nadzoruje.
Wybiórcza się nie popisała, bo ktoś już na tym forum kilkanaście miesięcy temu pisał o umowach Berkowicza.
-
W ogóle nie wiem co to za festiwale .Nigdy na nich nie byłem .Nie znam wykonawców .Nikt z moich znajomych też . To jest wszystko nastawione na wąską grupę odbiorców w odniesieniu do ogólnej ilości mieszkańców Krakowa .Kultura nie zarabia na siebie i zawsze pochłania bezpowrotnie środki budżetowe . Nigdy nie byłam w Teatrze Ludowym i dokładnie nawet nie wiem gdzie się mieści i ile ludzi tam przychodzi ,jaka jest przydatność ogólnospołeczna tego typu instytucji.Słyszałam tylko w mediach swego c...
-
Strategia obcinania budżetów instytucją kultury i inwestowania tych pieniędzy
w spektakularne (ale nie przynoszące żadnego trwałego skutku) festiwale będzie
miało katastrofalne skutki, które jednak odczujemy dopiero za kilka lat kiedy
Kraków nie tylko straci szanse na konkurowanie z Warszawą (te już, przez swoją
krótkowzroczną politykę stracił) ale z Wrocławiem, Łodzią czy Poznaniem.
Krakowskie Biuro Festiwalowe i Berkowicz trwonią pieniądze na prawo i lewo (na
przykład Art Boom, be...
-
świetnie,że mamy ogromny potencjał w kulturze i trzeba to wykorzystać!Dużo się
mówi o Krakowie w tym kontekście.Jednocześnie zapominamy o tym,że wspaniała
przeszłość Krakowa jego najcenniejsze zabytki pochodzą z okresu kiedy Kraków
był miastem przede wszystkim o charakterze
administracyjno-handlowo-rzemieślniczym.Czyli miał charakter taki jak
dzisiejsza Warszawa centrum państwa-biznesu-przemysłu.Gdyby w średniowieczu
Kraków stał tylko na jednej "kulturalnej nodze" to dziś nie byłby tak
...
-
Jak dobrze że jest pani Sroka !
Ludzie wreszcie ktoś ma jakąkolwiek wizję czegokolwiek ! i nie boi się jej publicznie artykułować !
Proszę ciąć całą cepelię i syf !
Niech żyje Kraków !
-
Kilka lat temu prof. Hausner usilowal uzdrowić polską służbę zdrowia.
Wowczas nic z tego nie wyszło , bo zaproponował koncepcje neoliberalne.
Obecnie stara się za wszelką cenę zablysnąć w polityce nowym planem
Balcerowicza dla polskiej kultury.
Oczywiscie zaleca neoliberalną mitologię , a wiec wystawienie dzieł
kultury na straganie z innymi towarami.
Skutkiem wprowadzenia tej koncepcji w Polsce pojawi sie wiecej
malowanych pajacow ( typu Ich troje ) grajacych na scenie, a prawdziwi art...
-
Nie wiem kto decydowal o takim skladzie.Co moze wniesc na Kongresie
kardynal,co pani Holand,pan Wnuk?Co to za reprezentacja?Gdzie
minister Kultury?Gdzie jakis znany
aktor,literat,reporter,rzezbiarz,malarz,poeta,krytyk
teatralny,rezyser teatralny,dyrektor teatru,dzialacz
spoleczny,animator kultury...Gdzie tacy ludzie?
-
Kto i za ile z rządu! PO! PIS! SLD. PSL startując z poziomu pensji obudował
willami okolice Krakowa i kręci lody w centrum? Za tyle, ze nie będzie nawet
na straż miejską i policje!
-
jakież to krakowskie
-
może dość utrzymywania grajków i zz z podatków!!
-
No tak... Kraków, stolica kultury, ma już dość ośrodków tejże. Jest przecież
cudowna, czerwona jak cegła (a jednak z plastiku) opera i niby marmurowa, a
jednak tandetna operetka. Jest festiwal chleba, pierogów, rzemiosła (swoją
drogą, ile wspólnego ma volkswagen eksponujący swoje auta z rzemiosłem
jakiegokolwiek miejsca poza Wolfsburgiem?!), pewnie niedługo będzie festiwal
informujący o festiwalach w Krakowie. Mieliby resztkę przyzwoitości i zamiast
fundowania miastu jarmarku w centrum,...
-
Tekst tak napisany, że w ogóle nie wiadomo o co chodzi.
-
Na deskach scen teatralnych i we ważnych imprezach jak gwóźdź programu wystąpi
grupa trzymająca kabzę Magistrat ACDC. Najwyższych lotów kultura wymaga
otwartej głowy i talentu oraz powinna dawać Krakowowi splendor. Na wiankach
mogąś pływając śpiewać. To niew są żarty. Wiadomośc usłyszana na korytarzu
szacownej instytucji.
-
Krakowskie Biuro Festiwalowe ma wyjątkowe zasługi w wyrzucaniu pieniędzy w błoto.
Np. Koncerty podczas Festiwalu Recyklingu 2010 - zero reklamy, do tego koncert Urszuli i Natalii Kukulskiej (oraz krakowskiego WuHae - które akurat miasto promować powinno) - na koncercie może 50 w większości przypadkowych osób do tego sprzęt, scena, nagłośnienie, barierki, ochrona - jak na koncercie na parę tysięcy ludzi - dla kogo to pytam było zrobione - bo chyba tylko po to żeby ktoś mógł wystawić fakturę.
...