ale chodze wsciekla. cykl jak amazonka, ff zaznacza owu nie tam gdzie istnieje takie prawdopodobienstwo, 7 dzien duphastonu, czy ktorys, juz mam gdzies, opierniczam M za to ze nie puka zanim wejdzie do lazienki, za to ze puka i stoi jak balwan pod drzwiami az sie zgodze zeby wszedl, za to ze kawe chcial sypana z cukrem a jak nie ma cukru to zwykla, zrobilam dwie (nie wiem czemu) a on na to ze po co dwie, to tez go opierniczylam!!! co sie ze mna dzieje?
a poza tym buty kupilam za male wczora...