-
Wiecie bardzo czesto adlam kurczaki,ostatnio poprostu mi zbrzydly,i
przestalam jesc,i wiecie co?! napiecia przedmiesiaczkowego wogole nie mam!
wczesniej trwalo 10 dni przed okresem!zadnych hustawek nastroju! no moze
czasem,ale o wiele mniej!bole pod czas okresu?! he zapomnialam wogole ze MI
sie to przytrafialo!cera? o niebo lepsza niz wtedy gdy jadlam te choloerne
kurczaki! i jestem pewna ze wszystkiemu temu byly winne kurczaki ktore
wczesniej jadlam,niech sie ze mna nikt nie kloci...
-
niby o zdrowiu kobiety :)
kiedyś czytałam, że niektóre kurczaki, dla lepszego wzrostu, są faszerowane
żeńskimi hormonami, to sprawia, że część dziewczynek zaczyna wcześniej
miesiączkować (nawet w wieku 8-9 lat).
jaki to może mieć wpływ na dorosłe kobiety? czy np. może nasilać objawy PMS-u?
wpływać na cykl?
tak sie pytam, bo jadam duże ilości drobiu, a minimalne czerwonego mięsa.
-
jem tam 1-2razy w tygodniu, nie mogę sobie odmówić choć wiem jakie to
świństwo, na co dzień odżywiam się zdrowo, ale nie mogę sobie odmówić tortilli
raz w tygodniu przynajmniej. Wolałabym jednak tam nie jeść bo może teraz mam
niski poziom cholesterolu i wagę w normie ale przecież za jakiś czas może się
to zmienić....jak poradzić sobie z takim uzależnieniem??