W niektórych postach występują jadłospisy/przepisy z udziałem kurczaków. Jesli
są to brojlery, to odnoi się do nich to, co piszę w wątku "jakie owoce..." o
brzoskiniach i nektarynach. Winę ponosi pasza, nastawienie na szybki wzrost.
Unikam, a Wy, co sądzicie?
Zwracam też Waszą uwagę na przecier pomidorowy. Jadamy go w niewielkich
ilościach (IG!), ale jednak zawiera likopen i jest to wspaniała przyprawa. Nie
kupuję w marketach, tylko w sklepach eko, gdyż przekonałam się, że gdy coś w
sł...