-
[i]WSTYD TORUNIANIE. Gościliście lietuvskiego faszystę i zwykłego złodzieja. W Polsce mydli oczy a w Wilnie jest szefem najbardziej polonożerczej frakcji. W żadnym innym mieście Polski takie spotkanie nie byłoby już możliwe.
Na temat Landsbergisa, w kontekscie jego wizyty w Toruniu, ukazał się na portalu „Wilnoteki” bardzo ciekawy artykuł Edyty Maksymowicz. Autorka przypomina m.in. sprawę uwłaszczenia Landsbergisa w podwileńskich Szukiszkach, gdzie nabył od władz RL 9-hektarowy...
-
To bardzo duze wyroznienie dla naszego miasta - wizyta dwóch głow
panstwa naraz. Niech sie ci radni co odmowili wyroznienia (de facto
obecnosci) prezydentowi w Toruniu - porzadnie podrapią po glowie.
-
Litwa maly kraj ale podobno zostawili nas daleko w tyle!!!
-
Już się lewactwo popisało z tym swoimi transparencikami. Ale na rynku dostali
zjeby od normalnych ludzi.
-
Polecam, świetna wystawa, moim zdaniem lepsza niż w CSW, świetna
praca kuratora, naprawdę warto się wybrać:
www.galeriabwa.bydgoszcz.pl/info.php?idm=5
-
To wzazne wydarzenie dla miasta, nie codziennie przyjezzdaja do
polskich miast glowy panstwa i to aż dwie naraz. Radni, ktozry
odmowili oparcia - wstydzcie sie.
-
Zmniejsza sie bezrobocie w Toruniu i calej Polsce to i chetnych na wyjazdy
jest mniej. A Estonia czy Litwa to bardziej folklor niz atrakcyjny rynek
pracy.