Witajcie ,
Moja neurolozka wrocila ostatnio do tryptanu , ktory , jak dobrze pamietam...kiedys , na samym poczatku - poszukiwania dobrego leku -malo mi pomagal.
Mowa o rizatryptanie , czyli : Maxalt 10 mg.
Ponoc dzialanie zblizone do frovatryptanu , jednak ja widze roznice...
Polknelam jedna tabletke wczoraj rano , poszlam spac i po trzech h bylo po sprawie , nawet dobrze sie potem czulam , (w tym sensie , ze nie jak , "zombie").
Zaskoczylam mnie jedna rzecz...
Bol wrocil poznym wiec...