-
Motor to macie w pralce. To jest motocykl
-
no! coś z sensem - w końcu nie mydlimy sobie oczy przemysłami kreatywnymi poklepując się po pupach. może wreszcie władze zrozumieją, że poprawa sytuacji miasta to miejsca pracy i pensje, to duże i małe zakłady, delle i philipsy. a nie tylko specjalne strefy sztuki i łódź art centery... owszem to też, ale nie na pierwszym miejscu.
jak napisał Brecht "jeść dajcie najpierw wszystkim (...) a poźniej róbcie ewidencję ciąż"
przy czym i tak uważam że nie nauczymy się niczego na błędach Detroi...
-
Dwa dni temu kierowca Citroena na Brzińskiej też nie ustąpił
pierwszeństwa i zabił motocyklistę. 70-80% zdrzeń jest z winy
kierujących samochodami, poszkodowanym prawie zawsze jest
motocyklista.
-
Na poczatku pomyslalem ze cholernego pecha mial motorniczy ze akurat
tramwaj musial uderzyc wlasnie w ten slup... a potem, ze... szczescie?
Co by sie stalo gdyby pojechal obok slupa i uderzyl w kamienice?
Tramwaj to kilka ton... kamienica stara... I tak to wszystko straszne...
-
Wczoraj, a raczej przed-wczoraj na motorze zginął mój 19-letni kuzyn, co
prawda ktoś ponoć zajechał mu drogę (toczy się śledztwo) ale i tak to był
motor...Więc błagam przemyślcie dobrze i mądrze decyzje o kupnie czy
szrżowaniu na motorze......
-
wypadek na trasie łódz-brzeziny,miejscowość paprotnia!zaczyna się szalenstwo
motorowe na drogach,zmora dla kierowców!
-
m.in przez takie wypadki nigdy mnie do tego nie ciągnęło....
-
I dobrze...
----------------
Odpłyń Łodzią
-
Niestety policja ma rację - motocykliści to warzywa.
-
czyli winny kto? trzeźwy rolnik, który nie ustąpił traktorem pierwszeństwa być
może jadącemu dużo za szybko motocykliście bez uprawnień do wsiadania na
motocykl? czy może ten motocyklista?
-
A zakaz zatrzymywania się i postoju jak widzę nadal stois sam dla siebie, a
kieowcy - jak widzę bezrkarnie -cały czas go olewają. I jeżeli dołożyć to do
tych debili, którzy z al. Wyszyńskiego robią sobie tor wyścigowy to przestaje
dziwić liczba ofiar tej okolicy.
A wczoraj dwóch kretynów na motorach urządzało tam sobie zabawę jadąc na jednym
(na jeden tępy łeb) kole. Szkoda, że oni nie wyrżnęli w coś łbem. Dwóch
kretynów - potencjalnych morderców - byłoby mniej.
A Policja pewn...