-
mam do Was ogromna prosbe. Czy znacie jakoś klinike leczenia niepłodności, w
której nie trzeba płacić za badania i większość zabiegów jest refundowana?
Moja sytuacja finansowa jest w obecnej chwili makabryczna i nie moge sobie
pozwolić na leczenie prywatne. Od prawie 4 lat staramy się o dzidziusia i
nic. Straciłam już resztki wiary. Udało się 4,5 roku temu naturalnie jednak
ciąża zakończyła się w 23 tyg:(
jestem z okolic Warszawy. Dziękuje za pomoc
-
Mam pytanie dlaczego kasy chorych i państwo nie refundują leczenia INV.
Przecież to leczenie jest strasznie drogie. Skąd brać kilka a nawet
kilkanaście tyś zł na badania i transfery. Czyz nie mamy niżu? Ludzie ja
chyba będę musiała sprzedac dom bo jak sprzedam mojego maluszka to i tak mi
zabraknie. Co za kraj cholerny.Jak jest w innych państwach?
-
powiedzcie mi czy takie wątki typu że mam jakiś lek na zbyciu są
zabronione ?
-
dr.Padzik-Moczydłowska sie w nim wypowiada.
-
Wybieralam sie dzis rano na badanie prolaktyny, jednak jak wstalam okazalo
sie ze pies nam uciekl. Strasznie sie zdenerwowalam bo mamy w okolicy kilka
bardzo ruchliwych ulic. Przez godzine biegałam po osiedlu i go szukałam. Na
szczęście w koncu znalazłam ufff. No i teraz nie wiem czy moge isc badać ta
prolaktyne skoro ona w stresie skacze. A ja sie potwornie stresowałam ze mi
ten kundel zginie pod kołami. Jest sens robić dzis to badanie? Czy za godzine
na przykład ten wpływ stre...
-
Dziewczynki, zapomniało mi się wczoraj wieczorem (wszystko przez tego
Sylwestra ;))wziąć tabletkę. Normalnie biorę ok. godz. 8-9 i 20-21. Dzis
wzięłam dopiero po 12, ale nie wiem co z tą, która mi "wypadła". Mam go brac
od 16 - 25 dc, dziś jest 4 dzień brania. Poradźcie, mi, proszę, co z tą
"wypadniętą". Czy mam ją przerzucić na koniec i o 12 godzin przedłużyć kurację?
-