Dzisiaj byłam z synkiem na wizycie u lekarki od rehabilitacji w CZD. W mojej
ocenie ta wizyta nic nie wniosła ani dla lekarki ani tym bardziej dla nas.
Myślałam chociaż, że uda nam się załapać na jakiś turnus usprawniający
rozwijający intelektulanie. Ale też nic tego. Powiedziała nam, że zapisze nas
wtedy kiedy będziemy mieć rehabilitację ruchową, czyli ostatni tydzień
września. I co ja mam robić z dzieckiem do tego czasu?
Oni myslą, że jak dadzą nam w ciągu roku 2 pięciodniow...