-
Przeżyłem pięć super lat z dziewczyną. Od dwóch lat jesteśmy małżeństwem. W
ostatnim czasie nie mogliśmy wytrzymać ze sobą, nie mogliśmy się dogadać.
Głównie dlatego, że nie doszło do szczerej tozmowy o tym co nam nie
odpowiada w związku. Ona się zamknęła w sobie. Do tego doszła zmiana trybu
życia żony - więcej obowiązków (nowe studia, wyjazdy zagraniczne, nowa
praca, nowi jej znajomi). Ostateczniedoprowadziło to do tego, że się ode
mnie wyprowadziła miesiąc temu. Od tego czasu zr...
-
Mój maz jest obcokrajowcem i od kilku lat mieszkamy w jego kraju.
Problem jednak w tym ze maz koniecznie i za wszelka cene chce mieszkac w
Polsce. Powtarza mi to już od dawna. Probowalam go od tego odwiesc wizja
sytuacji ekonomicznej ale teraz, gdy Polska wchodzi do Unii i sa widoku na
poprawe (przynajmniej dla tych którzy przywoza kapital zagraniczny) –
podjelismy decyzje zamieszkania w Polsce.
U mnie ta decyzja była rowniez podyktowana posiadaniem tutaj bliskiej rodziny
i...
-
i to bardzo nieciekawy się zrobił z tego forum... Zagościły tutaj panienki
lekkich obyczajów, część stałych bywalców zniknęła...
Szkoda, bo miło było tutaj czasami zagościć i poczytać mądrych, dowcipnych,
lub po prostu fajnie zakręconych ludzi.
Życzę wszystkim wesołych Świąt.
-
Co to może być ,że np ja nie chcę się kolegować z rówieśnikami w moim wieku.
Mam obecnie 15 lat. Ciągnie mnie do ludzich starszych.Moim celem jest rozmowa
z nimi jak to robią dorośli.Ten problem mam zapewne od urodzenia. Jakoś nie
ciągnie mnie do osób w moim wieku. Czy to nie jest dziwne?
-
Mam pewien problem z chłopakiem. Mam wrażenie, że czuje się on niepotrzebny.
Otóż kiedyś, gdy byłam chora, przyszedł mnie odwiedzić, ale już po kilku
minutach powiedział: "Może ja nie powinienem był tu przychodzić, będę Ci
tylko ZAWADZAŁ" !!! Od tamtej pory często tak mówi, że na pewno mi
przeszkadza, że pewnie wolałabym robić coś innego niż przebywać z nim, itp.
Jak ja mam mu wytłumaczyć, że jest dla mnie kimś ważnym??? Co mam zrobić,
żeby czuł się lepiej? Próbowałam już mu tłumac...
-
Mój mąż dziś zrobił mi kanapki z dżemem śliwkowym. Niby nic, tylko... ja nie
znoszę dżemu śliwkowego!! I on o tym wie! Czy chce mi w ten sposób coś
powiedzieć? Może mnie już nie kocha? A może ma kochankę, i stąd to
"roztargnienie"?
-
Witam,
Może temat dość dziwny ale właśnie tak się czuję już od jakiegoś czasu jak
taka pietrucha co leży i czeka, aż ją ktoś (albo coś) wyrwie z tego
marazmu.... Owe odczucie związane jest z sytuacją jaką oboje sobie
stworzyliśmy z moim chłopakiem. Jesteśmy ze sobą wiele lat i od jakiegoś
czasu wszystko się psuje (a może już dawno temu wszystko umarło? Nie wiem).
Sęk w tym że On się bardzo zmienił wobec mnie i ja również wobec niego, z tym
że ja na "+" a On na "-". Nie chę pisać ...
-
Hallo forumowicze,
pewien buddyjski mnich w Tajlandii powiedzial mi cos takiego (cytuje z pamieci)
"jezeli ktos na tym swiecie jest szczesliwy bo ty tu jestes to oznacza ze twoje
zycie ma sens".
Do mnie to przemawia, co o tym sadzicie
pozdrawiam
janusz
-
Ostatnimi czasy moje zycie nie ma zadnego sensu. W kazdej dziedzinie mojego
zycia jest zle. Ale opowiem o mojej milosci. Otóz bylam z facetem przez pewien
czas, potem sie rozstalismy, a nastepnie spotykalismy na takie sptkania "typu
seks bez zobowiązań". Tzn to bardziej on tak to traktowal, poniewaz niestety
ja caly czas mialam nadzieje ,ze bedzie z tego cos wiecej, ze on jednak cos
jescze do mnie czuje. Ludzialam sie caly czas, jak glupia cieszylam na kadze
jego przyjscie do mnie itp ...
-
Zastanawia mnie pewien problem mianowicie jak uwieźć faceta :) od niedawna
zaczął mi się podobać pewien chłopak zobaczyłam go na imprezie chwilkę
rozmawialiśmy zauważyłam ze w szkole przygląda mi się (dowiedziałam się ze
jest wolny) i tu pojawia się problem co dalej jak mam dać mu do zrozumienia
ze ja tez jestem nim zainteresowana ,nie jestem w stanie podejść do niego i
zacząć rozmowy co tu ukrywać jestem dosyć nieśmiała , niedoświadczona w tych
sprawach kompletnie nie wiem co ro...
-
Jestem taka dziwna. Jestem tak cholernie niepewna siebie, ze to ludzkie pojecie
przechodzi. Jestem niepewna swoich opinii, reakcji, uczuc, decyzji. Nie moge
utrzymac kontaktu wzrokowego z rozmowca, bo wydaje mi sie, ze kogos oszukuje!
nie jestem pewna, czy to, co aktualnie ma wartosc dla mnie nie rozbije sie w
drobne kawalki za moment. I jakze czesto sie rozbija! Wiem, ze to dlatego, ze
zalozylam sobie ta niepewnosc. Ale jak tego nie zrobic, skoro zdarzylo mi sie
popelniac bledy i...
-
Witam,
mam duzy problem. Wyjechalem na praktyke do Stanow Zjednoczonych w
listopadzie ubieglego roku. W tym czasie od 2 lat bylem ze wspaniala kobieta.
Nasz zwiazek oparlem na czulosci i szacunku. Mielismy wspolne plany.
Zareczylismy sie. Po 4 miesiacach pobytu w Stanach, wrocilem na ferie do
Polski. Spedzilem z Ania, bo tak ma na imie, cudowne dwa tygodnie Zapewniala
mnie, ze mnie kocha. Widzialem to, czulem ze tak jest. Za nastepne 3 miesiace
miala do mnie dolaczyc. Juz tu na...
-
Może ktos mi wytłumaczy pewien fenomen: DLACZEGO i PO CO niektórzy ludzie opiekują się forum internetowyn.
Jakie są ich motywy, pobudki? Nie dostają za to kasy, warują przed kompem prawie non stop. Nudzi im się w życiu, czy co?
-
To ja.
Piszę tu, bo nie mam już siły...
Jestem po ciężkim małżeństwie, z którego wyszłam mocno pokiereszowana
psychicznie. Spotkałam faceta, kiedy byłam na zakręcie. Pomógł mi bardzo, dał
mi nadzieję na przyszłość, opiekował się mną, był wsparciem, źródłem siły,
najlepszym przyjacielem. Otoczył ciepłem moją córeczkę i dał jej poczucie
bezpieczeństwa.
Od 2 lat mieszkamy razem. On jest ciepły, czuły, pomocny... i, jak się
okazało, całkowicie nieporadny, ciamajdowaty
Role się odwr...
-
ale po ostatniej nocy już nie jestem tego taki pewien a co gorsze moje
samopoczucie się poprawiło.
-
Pewien miliarder miał taką zachciankę: kazał zbudować olbrzymie łóżko.
Oczywiście wszystko było na miarę monumentalnego łoża: rozległe koce i
prześcieradła, monstrualne poduszki i ogromne pierzyny.
Miliarder nie był żonaty. Zasypiał wieczorem na jednym końcu łóżka, a budził
się rano w drugim. Miał sen kroczący. Żeby się pod kołdrą nie udusić, kazał
wywiercić otwory wentylacyjne. Powstało istne podziemne miasto. Fałdy
prześcieradeł były głębokie jak rzeki i szerokie jak ulice. No...
-
nie zdany egzamin z zycia - wszystko przechlapane, zadnej nadziei i czasu aby
cos naprawic. Wiem, ze ciazy na mnie zagmatwana przeszlosc rodzinna - pewien
przedmiot dotarl do mnie po ich smierci. Jak sie z tych demonicznych
uzaleznien wywiklac? Znajoma sugeruje wlasnie kontakt z egzorcysta - czy
mozna to powaznie przyjac - gdzie kogos takiego znalezc.
-
Jestem pechowcem i boje sie,ze pomiomo antykoncepcji wpadne. Nie chce dzieci
(mam 20 lat wiec to moze sie jeszcze zmienic). Co robic???
-
gdy w niedzielne popołudnie po mszy rodziny idą spędzić ze sobą trochę czasu
w hipermarkecie ja idę robić spacer w drugą stronę, ja chodzę po wysypiskach
śmieci, i znajduję tam różne niedojedzone kawałki mięsa rynkowego, różne
takie okruchy, i czuję jak boli ten przemiał
kiedyś umieć żegnać wszystkie zabawki dobrze... nawet kością nie zawracać
ziemi głowy!
-
"zaistnienie" ?
Czy miara "zaistnienia" jest 500 "postow" na zalozonym przeze mnie watku,
rola w telewizyjnym tasiemcu, 20 000 sprzedanych egzemplarzy ksiazki, 100 000
sprzedanych dyskow ?
Powie ktos, ze to temat dla lingwistow i bedzie mial czesciowo racje. Mnie
jednak interesuje bardziej aspekt psychologiczny - Co chce powiedziec ktos,
kogo pragnieniem jest "zaistniec" ? Czy chce powiedziec, ze nie jest
postrzegany przez najblizsze otoczenie, rodzicow, dzieci, rodzenstwo, kol...