nabokoff
10.08.03, 01:54
gdy w niedzielne popołudnie po mszy rodziny idą spędzić ze sobą trochę czasu
w hipermarkecie ja idę robić spacer w drugą stronę, ja chodzę po wysypiskach
śmieci, i znajduję tam różne niedojedzone kawałki mięsa rynkowego, różne
takie okruchy, i czuję jak boli ten przemiał
kiedyś umieć żegnać wszystkie zabawki dobrze... nawet kością nie zawracać
ziemi głowy!