-
czy niski poziom hormonow testosteronu i h.tarczycy moze byc
powodem nerwicy i depresji,leku i niepokoju?i zamiast brac leki
przeciwlekowe i antydepresyjnie czy nie lepiej i naturalniej byloby
uzupelnic deficyt hormonow?
-
Przeczytałam to gdzies na forum:
"Ja sobie nie radzę. Ryczę z tego powody na terapii już od dłuższego
czasu. Że
jestem podłym i małym człowiekiem. Mam wyrzuty sumienia, że życzę
źle moim
bliskim. Że nie mogę znieść towarzystwa szczęśliwych ludzi, którym
dobrze się w
życiu powodzi. Że ta moja zazdrość taka niekonstruktywna - w sensie,
ze nie
jest jakimś bodźcem do zmian w moim zyciu, tylko koncentruje się na
tym, ze
chętnie bym chciała, zeby inni też mieli źle. To podłe ...
-
czy niski poziom testosteronuu faceta powoduje depresje ?a wysoki ma
dzialanie antydepresyjne? czytalem kuiedys ze pochodna DHT proviron spelnial
swoje zadanie jako antydepresant lepiekj niz wiekszosc lekow do tego
przeznaczona.
-
ma ktos cos do powiedzenia?
-
Wiem, ze to nei depresja, ale nie wiem, gdzie moge pisac a takich rzeczach.
Chodzi mi o to, ze moj chlopak ma niskie poczucie wlasnej wartosci i wydaje
mi sie, ze to niszczy nasz zwiazek. On wymaga stale mojej obecnosci i
wylacznosci. Jest zazdrosny o wszystko, o to ze pisze mail do kogos zamiast
poswiecac czas jemu, ze uzce sie do egzaminu zamiast poswiecac czas jemu, ze
ide na basen itp. On nie pracuje i caly czas siedzi w domu, moim zdaniem
wcale sie nie starajac, zeby prace zn...
-
....tak, jak w temacie
powiedział
jeden pan
w telewizorze
czy to znaczy
że świat
będzie wydawał się
jeszcze smutniejszy ?
a.
-
Moze ktos wie i moze poleic sprawdzona klinike,gdzie mozna podczas okresowego
pobytu uzyskac wsparcie dla osoby w depresji z niskim poczuciem wlasnej
wartosci.Sprawa b.pilna,moja przyjaciolka potrzebuje pomocy natychmiastowo!
-
mam strasznego doła. nic mi sie nie chce, przewaznie jestem smutna,
zmeczona, czuje sie bardzo nieszczesliwa, do tego mam bardzo niskie poczucie
wlasnej wartosci, wydaje mi sie ze jestem wielkie nic. wszyscy sa madrzejsi
ladniejsi tylko nie ja. nawet mojemu facetowi zdarza sie mowic ze jestem
glupia a dzis powiedzial ze jestem smieciem( twierdzi ze chcial poprostu
cos uswiadomić mi w pracy.... )ciagle chce mi sie plakac a do tego
wszystkiego stwierdzilam ze pozwole mojemu facetow...